Poszukiwani są chętni do zaskarżenia ustawy

Jacek Zalewski
opublikowano: 2004-12-09 00:00

Dzisiaj o północy upływa termin podjęcia przez prezydenta decyzji w sprawie ustawy z 18 listopada, nowelizującej ustawę o PIT — i Aleksander Kwaśniewski ją PODPISZE. Skąd wiemy? Poinformował o tym wczoraj.

Głowa państwa rozegrała tę sprawę dokładnie według scenariusza zaproponowanego 19 listopada w liście otwartym „Pulsu Biznesu” — mianowicie przetrzymała podpis, co poskutkuje ogłoszeniem ustawy już w grudniu i zablokuje wejście w życie od 1 stycznia przepisów niekorzystnych dla podatników (ustalone orzecznictwo TK wymaga minimum 30 dni). Według opinii profesora Witolda Orłowskiego, doradcy prezydenta, nowelizacja PIT zawiera tylko jeden taki przepis — utworzenie czwartego przedziału, ze stawką 50 proc. od nadwyżki ponad 600 tys. zł rocznie.

Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego w tej sprawie jest czystą formalnością, ale... ktoś musi natychmiast złożyć wniosek! Do zaskarżenia ustawy uprawniona jest na przykład grupa 50 posłów lub ogólnokrajowa władza organizacji pracodawców. Klub Platformy Obywatelskiej mógłby się odegrać na populistycznej, większości — ale podobno się boi, ze względu na taktykę wyborczą. W takim razie aż się prosi, aby inicjatywę podjęła któraś z organizacji reprezentowanych w Komisji Trójstronnej: PKPP, KPP, ZRP lub BCC. Państwo prezydenci i prezesi — Henryko Bochniarz, Andrzeju Malinowski, Jerzy Bartniku i Marku Goliszewski! Protestowaliście, wnioskowaliście nawet z całą Radą Przedsiębiorczości o weto (co legislacyjnie było akurat bez sensu), więc teraz macie pole do popisu. „PB” ogłasza współzawodnictwo — PIT z 50-proc. stawką zostanie po podpisaniu lada dzień ogłoszony w Dzienniku Ustaw, a zatem kto pierwszy złoży wniosek do TK, dostanie w rozkazie dziennym pochwałę!