Potencjalne strajki w kopalniach miedzi w Chile

Dorota Sierakowska, analityk surowcowy DM BOŚ
opublikowano: 09-06-2021, 10:26

Nowy tydzień na rynku miedzi rozpoczął się spokojnie. Wczoraj cena tego metalu w Stanach Zjednoczonych zakończyła sesję na delikatnym plusie, a dzisiaj z kolei oddaje większość tej zwyżki – niemniej, cały czas porusza się w okolicach 4,50-4,55 USD za funt.

fot. Munshi Ahmed/Bloomberg

Inwestorzy na rynku miedzi obecnie czekają na nowe istotne impulsy, które mogłyby nadać kierunek notowaniom tego surowca na kolejne tygodnie. Póki co trochę niepokoju na globalny rynek tego surowca wprowadzają informacje o zaburzeniach dotyczących podaży tego surowca – tych trwających i tych potencjalnych.

W kopalni Spence w Chile, należącej do spółki BHP Billiton, nadal trwają negocjacje pomiędzy władzami spółki a pracownikami kopalni. Mają one na celu wypracowanie porozumienia w sprawie nowych warunków zatrudnienia. Na dotychczasowe propozycje pracownicy się nie zgodzili, grożąc strajkiem. Wczoraj jednak pojawiły się informacje o przedłużeniu rozmów o kolejne dwa dni. Podobna sytuacja ma miejsce w jeszcze większej kopalni w Chile, Escondida, należącej do tej samej spółki. Tam także trwają negocjacje płacowe, których rezultat wciąż trudno przewidzieć. Związki zawodowe reprezentujące tamtejszych pracowników potwierdzają, że nadal są przygotowane na strajk.

Warto jednak nadmienić, że sytuacja w chilijskich kopalniach nie jest na rynku miedzi nowością, więc nie wpływa ona obecnie istotnie na ceny tego metalu. Dopiero faktyczne rozpoczęcie strajku oraz jego przedłużanie się byłoby wyraźniejszym impulsem do zwyżek notowań miedzi.

To musisz wiedzieć dziś rano
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
×
To musisz wiedzieć dziś rano
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany codziennie
Kamil Zatoński
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane