Golec: potrzeba innowacji i odważnych decyzji

Mariusz Golec prezes Wieltonu
02-01-2018, 22:00

Możemy z sukcesem zdobywać kolejne rynki zagraniczne i wznosić markę „made in Poland” na wyższy poziom, będąc inspiracją dla polskich przedsiębiorców.

Rok 2018 bez wątpienia będzie czasem szans, ale także wielu wyzwań, z jakimi przyjdzie nam się zmierzyć. Jednym z nich jest ewolucja polskiej gospodarki w ramach 4. rewolucji przemysłowej, a także związany z nią proces robotyzacji i automatyzacji systemów produkcyjnych, sprzedażowych oraz obsługi łańcucha dostaw. Kluczową wartością dodaną wdrożenia w życie przedsiębiorstwa idei przemysłu 4.0 jest oszczędność czasu, który możemy wykorzystać na usprawnienie procesów i bardziej efektywne zarządzanie portfelem zamówień.

Zobacz więcej

Mariusz Golec prezes Wieltonu ARC

Czas ten będziemy przekuwać na zwiększenie mocy produkcyjnych, jakość oferowanych produktów i ich idealne dopasowanie do potrzeb klientów. Rewolucja przemysłowa to także szansa dla rynku pracy, która będzie dawać przestrzeń na wykorzystanie pracujących na liniach produkcyjnych maszyn i robotów do przejęcia monotonnych, powtarzalnych i prostych czynności oraz zadań. Specjaliści będą mogli dzięki temu rozwijać swoje kompetencje i umiejętności pracy przy bardziej złożonych i wymagających procesach. Wszystko przemawia za tym, że w najbliższej przyszłości firmy coraz częściej będą poszukiwały pracowników otwartych i gotowych na wykorzystywanie rozwiązań technologicznych do tego, by zdobywać zupełnie nowe, bardziej specjalistyczne, umiejętności.

Już dziś dostrzegamy rosnące znaczenie i potencjał tego trendu. Materializuje się on w postaci systemu kształcenia specjalistów i świetnego zaplecza edukacyjnego. Aby w pełni go wykorzystywać, podjęliśmy decyzję o nawiązaniu współpracy z Politechniką Śląską, gdzie w ubiegłym roku przy Wydziale Mechaniczno-Technologicznym uruchomiliśmy specjalizację na kierunku mechatronika, oraz z Zespołem Szkół Zawodowych nr 2 w Wieluniu, w którym otworzyliśmy specjalistyczne klasy patronackie. Jestem przekonany, że rozwój tego typu współpracy między przedsiębiorstwami a placówkami edukacyjnymi stanie się niebawem standardem, który istotnie wpłynie na przewagę konkurencyjną uczestniczących w nim podmiotów.

Będąc firmą szeroko obecną na arenie międzynarodowej, mamy możliwość obserwowania zmian wynikających z 4. rewolucji przemysłowej, zachodzących na rynku motoryzacyjnym w większości krajów Europy Zachodniej. Dlatego chcę wyraźnie zaznaczyć, że jako kraj mamy się czym chwalić — jeśli chodzi o inwestycje w innowacje jesteśmy wraz z naszymi zachodnimi sąsiadami na czele peletonu. Sądzę, że w przyszłych kwartałach 2018 roku to właśnie inwestycje w innowacyjność będą jednym z kluczowych obszarów działalności polskich przedsiębiorstw.

Niezależnie od pracy nad wdrażaniem innowacji i rozwojem organizacji należy być przygotowanym na nieuniknione cykliczne wahania koniunktury i zmieniające się uwarunkowania polityczne oraz ekonomiczne, w tym zmienność kursów walut i cen surowców, które mogliśmy obserwować już w 2017 roku. W mojej ocenie rozwiązaniem istotnie zwiększającym odporność organizacji na niekorzystne czynniki będzie dywersyfikacja portfela produktowego oraz kierunków zbytu. Otwarcie na nowe rynki jest oczywiście obarczone pewnym ryzykiem, ale także tu istnieją rozwiązania, z których przedsiębiorstwa mogą skorzystać, aby zabezpieczyć zawierane transakcje. Mam tu na myśli m.in. mechanizmy gwarancyjne oferowane zarówno przez KUKE, jak też podmioty komercyjne.

Arsenał sposobów wsparcia dla przedsiębiorców ze strony rządu, co należy docenić, jest obecnie znacznie szerszy i nie należy w nim pomijać programów oraz funduszy prowadzonych przez BGK, PFR czy inne agendy rządowe, których zadaniem jest wspieranie krajowych firm. Dobrym przykładem wykorzystania finansowania mającego na celu dywersyfikację portfela produktowego jest współpraca z NCBR, która daje możliwość wdrażania kolejnych innowacyjnych rozwiązań i tym samym pozwala odpowiadać na potrzeby klientów z praktycznie każdego rynku i segmentu na świecie.

To ma przełożenie na zapewnienie stabilnej, ale też odpornej na wahania koniunktury pozycji. Sądzę, że zarówno w 2018 roku, jak również w kolejnych latach polskie firmy coraz częściej będą otwierały się na nowe rynki i podejmowały takie decyzje. Przemawia za tym nie tylko coraz większa łatwość w zdobywaniu finansowania inwestycji. Istotne są także sukcesy w ekspansji odnoszone nie tylko przez Wielton, ale także firmy, takie jak Asseco Poland, Amica, LPP czy TF Kable, które mogą być inspiracją i dodawać odwagi polskim przedsiębiorcom. Myślę, że podobnie jak w tym, tak również w 2018 roku atrakcyjnym kierunkiem będzie rynek afrykański. Jednym z państw w tym regionie, które ma podatny grunt dla rozwoju biznesu, jest Wybrzeże Kości Słoniowej.

To kraj, w którym obserwujemy w ostatnim czasie znaczący wzrost inwestycji w infrastrukturę, a ponadto znajduje się on w fazie dynamicznego wzrostu gospodarczego na poziomie 8 proc. PKB rok do roku, stwarzając sprzyjające warunki dla rozwoju biznesu. Oprócz Afryki niezmiennie dużym zainteresowaniem będą cieszyły się rynki europejskie, zwłaszcza duże i znajdujące się nadal w fazie wzrostu. Przykładem jest tu m.in. Hiszpania. Uważnie obserwujemy ten kraj, patrząc przez pryzmat potencjalnych akwizycji. Przyglądamy się także głównym rynkom europejskim, w tym brytyjskiemu. W tym przypadku dostrzegamy jednak konieczność wcześniejszego unormowania sytuacji, jaką spowoduje brexit, i stworzenia regulacji, które zapewnią swobodny przepływ towarów i usług.

Ciekawym pomysłem wydaje się zawarcie umów między stroną brytyjską a pozostałymi krajami Unii Europejskiej, które podobnie jak CETA pozwolą zredukować liczbę procedur i formalności dotyczących eksportu. Równolegle z wdrażaniem idei przemysłu 4.0 firmy będą wchodziły na wyższy poziom integracji systemowo-operacyjnej. Będzie to oznaczało rozwój w dwóch obszarach — z jednej strony na wykorzystaniu nowych technologii i adaptacji poszczególnych rozwiązań do prowadzonych procesów biznesowych, z drugiej na wypracowaniu efektywnego modelu zarządzania przedsiębiorstwem w ramach rozbudowanej i zaawansowanej struktury organizacyjnej. Zmiany te bez wątpienia pozwolą uwolnić nowy potencjał polskich firm i będą w istotnym stopniu decydowały o ich przewadze konkurencyjnej na arenie międzynarodowej.

Będąc jednym z czołowych graczy na rynku europejskim, jesteśmy świadomi tego procesu i systematycznie włączamy jego poszczególne elementy zgodnie z naszą wizją inteligentnej fabryki. Dziś korzystamy ze zrobotyzowanych linii spawalniczych, zautomatyzowanych systemów magazynowania i zatowarowywania linii, a także unikatowych technologii, takich jak spawanie hybrydowe czy stosowanie druku 3D w procesach prototypowania i projektowania.

W przyszłości myślimy także o wykorzystaniu środowiska VR np. do szkoleń stanowiskowych. Każda z tych technologii z osobna istotnie usprawnia poszczególne procesy, kluczowe jednak będzie to, aby jak najefektywniej je połączyć w jeden wydajny ekosystem. 2018 rok będzie więc w tym obszarze koncentrował się na integracji struktur i procesów, mającej zapewnić uzyskanie efektu synergii zakupowej, produkcyjnej oraz sprzedażowej i gwarantującej jednocześnie zwiększenie efektywności biznesowej. Liczę na to, że działania takich firm jak nasza, udowadniające, że możemy z sukcesem zdobywać kolejne rynki zagraniczne i wznosić markę „made in Poland” na wyższy poziom, będą inspiracją dla polskich przedsiębiorców — to od ich innowacyjności i odwagi w podejmowaniu decyzji biznesowych zależeć będzie, gdzie nasza gospodarka znajdzie się za rok, dziesięć, a nawet dwadzieścia lat.

Wszystkie felietony z serii "Co nas czeka">>

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mariusz Golec prezes Wieltonu

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Co nas czeka w 2018 / Golec: potrzeba innowacji i odważnych decyzji