Wiceburmistrz Kępna Ryszard Przybylski uważa, że potrzebne są rozmowy z Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) w sprawie trasy ekspresowej S8, łączącej Warszawę z Wrocławiem.
Na terenie województwa wielkopolskiego trasa ma przebiegać m.in. obok miejscowości Kępno tak, aby w Łódzkiem minąć Wieruszów od południa. Tymczasem w planach dla woj. łódzkiego droga ma przebiegać na północ od Wieruszowa. Z planami wybudowania drogi S8 tak, aby ominęła Wieruszów od południa, nie zgadzają się władze tego miasta.
Rzecznik GDDKiA Andrzej Maciejewski w rozmowie z PAP przyznał, że jest to jeden z wariantów przebiegu trasy. GDDKiA poprosiła oba samorządy, aby postarały się wypracować kompromis i przedstawiły go Dyrekcji. Zaznaczył, że wybierając wariant przebiegu trasy, trzeba jednak brać pod uwagę sprawy ekonomiczne, społeczne oraz ochronę środowiska. W środę przedstawiciele samorządów spotkali się w Kępnie, aby rozmawiać na ten temat.
Jak powiedział PAP Przybylski, problemem nie jest sprawa dogadania się między samorządami Wieruszowa i Kępna co do przebiegu trasy ekspresowej S8, ale kto zwróci koszty poniesione przez gminę za zmianę planu zagospodarowania przestrzennego. Jego zdaniem "samorządy same tego problemu nie rozwiążą".
Przypomniał, że gmina Kępno ma już zatwierdzony miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, w którym uwzględniono przebieg trasy S8. Zaznaczył również, że dla miasta niezwykle ważną sprawą jest obwodnica wokół Kępna.
"Jakakolwiek zamiana powoduje, że plan staje się nieaktualny, a cena takiego planu to 300-500 tys. zł" - powiedział Przybylski.
(PAP)