Potrzebne są cięcia w budżecie

Marek Knitter
opublikowano: 2003-12-12 00:00

Eksperci instytucji finansowych, zgromadzeni na seminarium Instytutu Nauk Ekonomicznych PAN, byli zgodni, że bez radykalnych cięć w wydatkach budżetu nie będzie możliwe utrzymanie wysokiego tempa wzrostu PKB.

— Polska wyszła z recesji, jednak w dłuższym okresie poważne problemy będą stwarzać finanse publiczne. W 2004 r. eksport będzie nadal odgrywał poważną rolę. Jednak ze względu na rosnące potrzeby pożyczkowe państwa rentowność obligacji zacznie rosnąć, a złoty będzie się umacniał — prognozował Stanisław Gomułka, główny ekonomista PZU SA.

Podobnego zdania był Krzysztof Rybiński, główny ekonomista BPH PBK.

— Trwałość wzrostu gospodarczego w Polsce zależeć będzie od reformy finansów publicznych. W latach 2004-05 potrzeby pożyczkowe państwa wzrosną o co najmniej 110 mld zł. Inwestorzy będą żądać coraz wyższych premii za ryzyko, co wpłynie na rynek walutowy — mówił Krzysztof Rybiński.

Zdaniem Mirosława Gronickiego, głównego ekonomisty Banku Millennium, złoty zacznie umacniać się już w pierwszym kwartale 2004 r.

— Rząd zamierza wyemitować w tym czasie euroobligacje wartości 5 mld EUR. Znaczna część tej kwoty zostanie wymieniona na złote, co wpłynie na jego aprecjację. Może to zahamować eksport w drugiej połowie roku — ostrzegał ekonomista Banku Millennium.