Poużywaj sobie bez zobowiązań

Mirosław KonkelMirosław Konkel
opublikowano: 2015-03-04 00:00

Nie trzeba kupować browaru, żeby napić się piwa — ta zasada coraz częściej odnosi się także do biznesowego IT.

O przetwarzaniu danych w chmurze (ang. cloud computing) mówi się już nie w kategoriach nowinki, lecz jak o zjawisku, które na dobre zadomowiło się w świecie biznesowych systemów IT. Co równie ważne: do tej technologii przekonują się najmniejsze przedsiębiorstwa.

— Niejedna firma nawet nie zdaje sobie sprawy, że w codziennej pracy wspomaga się cloud computingiem. Z oprogramowania w tej formule korzystają instytucje każdej wielkości, ale głównie z sektora MŚP. Według badań PMR aż dwie trzecie małych i średnich przedsiębiorstw zaufało chmurze — twierdzi Jacek Słowik, menedżer ds. rozwoju biznesu w Comarch Cloud. Tajemnica popularności chmury tkwi, jego zdaniem, w zmianie sposobu, w jaki pracujemy. Coraz więcej zadań wykonujemy zdalnie, czemu sprzyja rozpowszechnianie się urządzeń przenośnych.

— Cloud to rozwiązanie największego problemu mobilnej pracy: synchronizacji danych na wielu urządzeniach. Gdy teraz używamy komputera, za moment smartfona, by po chwili przerzucić się na tablet, wymiana informacji czy dokumentów pomiędzy tymi sprzętami powinna być płynna i nie wymagać ingerencjiużytkownika — zauważa Jacek Słowik.

PaaS w sam raz

Z analiz Oracle wynika, że rynek usług w modelu chmurowym rośnie pięć razy szybciej niż inwestycje w rozwiązania tradycyjne. Za kilka lat chmura publiczna stanie się tak powszechna jak internet, warto więc zapoznać się z jej szybko rozprzestrzeniającą się odmianą zwaną PaaS (ang. platform as a service), co oznacza platformę jako usługę. — System IT budowany w modelu PaaS może korzystać z wszystkich podstawowych elementów środowiska IT ulokowanych w centrach obliczeniowych dostawcy IT. Stawki, które płacą użytkownicy, zależą od stopnia wykorzystania zasobów — tłumaczy Rafał Szafulera, który zajmuje się rozwiązaniami z dziedziny chmury prywatnej i publicznej w Oracle Cloud Computing Competency Center. Jego firma oferuje w tej formule współdzielenie dokumentów, przechowywanie danych i kopii zapasowych oraz analitykę biznesową i raportowanie.

Udostępnia także usługi znacznie bardziej wyrafinowane: integrację aplikacji i korzystanie z bazy danych i serwerów aplikacyjnych. Po co chmura publiczna, skoro systemy biznesowe instalowane w siedzibie przedsiębiorstwa całkiem dobrze sobie dotychczas radziły? Chodzi oczywiście o pieniądze. — Działy IT firm i urzędów muszą sprostać — z jednej strony — presji oszczędzania, a z drugiej — wymaganiom nowoczesności, która przejawia się choćby w szybkim wdrażaniu nowych usług i jeszcze szybszym modyfikowaniu dotąd świadczonych. Chmura doskonale godzi te sprzeczności i jest panaceum na problemy z systemami IT — uważa Rafał Szafulera.

Strach ma wielkie oczy

A co z bezpieczeństwem danych biznesowych przechowywanych na serwerach firm zajmujących się outsourcingiem IT?

— Bez obaw. Standardy bezpieczeństwa stosowane w profesjonalnych centrach danych znacznie przekraczająmożliwości pojedynczej firmy. Przykładem może być Comarch Data Center, w którym zainstalowano m.in. awaryjne zasilanie, systemy UPS, ochrony przeciwpożarowej i klimatyzacji zapewniającej optymalną temperaturę i wilgotność do pracy urządzeń — wymienia Jacek Słowik.

Bezpieczeństwo IT leży na sercu również spółce Oracle, która zdobyła certyfikat Safe Harbour, wskazujący, że jako dostawca usług cloudowych gwarantuje zgodną z unijnymi standardami ochronę danych osobowych.

— W klasie rozwiązań PaaS dostarczamy mechanizmy pozwalające na zabezpieczenie danych przez ich szyfrowanie oraz limitowanie dostępu dla użytkowników z wysokimi uprawnieniami. Dzięki zastosowaniu tych technologii można sprawić, że nawet administrator bazy nie będzie miał nieograniczonego dostępu do zawartych w niej danych — zapewnia Rafał Szafulera. © Ⓟ

73 proc. Taki odsetek badanych przez IDC na zlecenie spółki EMC uważa, że wdrażane rozwiązania chmurowe pozwolą działom IT efektywniej wspierać linie biznesowe w firmach.

36 proc. Taki średnioroczny wzrost cloud computingu w kilku kolejnych latach przewidują analitycy IDC. Oznacza to, że będzie się on rozwijał dziewięć razy szybciej niż cały rynek usług IT.