Ministrowie kilku potęg gospodarczych, nowinki techniczne, wymiana poglądów, fantastyczny występ zespołu Śląsk — to wszystko się działo w Krakowie i Sosnowcu.
Światowy Kongres Górnictwa (SKG) i towarzyszące mu międzynarodowe targi Silesia Expo przyciągnęły do Krakowa i Sosnowca tysiące gości z kraju i zagranicy. I było to wydarzenie wyjątkowe, ponieważ po 50 latach, po raz pierwszy w naszym kraju, spotkali się przedsiębiorcy, naukowcy i politycy, którym bliskie są problemy branży węglowej. O randze wydarzenia świadczy choćby to, że prosto z Chin przyleciał do Sosnowca Waldemar Pawlak, wiceminister gospodarki, który uroczyście otworzył imprezę wystawienniczą. Co więcej, na kongresie i targach obecne były delegacje rządowe wielu krajów, m.in. Santosh Bagrodia, minister ds. górnictwa w Indiach, oraz Wang Xianzheng, wiceminister administracji rządu chińskiego, i Wiktor Poł-tawiec, minister ds. górnictwa Ukrainy. Był także Wladimir Torłopov, prezydent republiki Komi (Rosja) oraz Nikołaj Gierasimow, minister ds. górnictwa Komi. Słowem — najwięksi gracze na rynku węglowym. Była to okazja do nawiązania kontaktów biznesowych, wymiany poglądów na sytuację w światowym górnictwie czy nowości techniczne. Pomysłodawcą przedsięwzięcia był nieżyjący prof. Bogusław Krupiński z Akademii Górniczo-Hutniczej AGH w Krakowie.
— Pierwszy kongres odbył się we wrześniu 1958 r. w Warszawie — wspomina prof. Józef Dubiński, przewodniczący SKG, dyrektor Głównego Instytutu Górnictwa (GIG).
Dlatego też organizatorzy tegorocznej edycji dołożyli wszelkich starań, by zagraniczni goście wywieźli z naszego kraju jak najlepsze wspomnienia. Na powitanie zorganizowali koncert zespołu Śląsk. Nadzwyczajny. Artyści zatańczyli nie tylko klasyczne polskie tańce ludowe, ale także hinduskie, chińskie, rosyjskie, wprawiając międzynarodową publiczność w zachwyt. Jak
nam się udało dowiedzieć, kon-
cert zespołu Śląsk został spe-
cjalnie przygotowany na tę oka-
zję. Artyści szkolili się pod okiem m.in. specjalnie sprowadzone-
go z Indii choreografa.
— Jesteśmy dumni, że mamy taki zespół i że mógł on uświetnić nasz kongres — mówi dr Jerzy Kicki, szef komitetu organizacyjnego.
Organizator kongresu, Fundacja AGH w Krakowie, niezwykle ciekawie zorganizowała także merytoryczne panele dyskusyjne i czas wolny, m.in. zwiedzanie np. kopalni soli w Wieliczce czy pokaz filmów Kazimierza Kutza.
— Ważne jest dobre postrzeganie górnictwa i roli węgla w światowej gospodarce — mówi dr Thorsten Diercks, sekretarz generalny stowarzyszenia Eurocoal z Brukseli.
Według wicepremiera Pawlaka, polska gospodarka przez najbliższe lata będzie oparta na węglu kamiennym i brunatnym. Wobec tego impreza była też okazją do pokazania nowinek technicznych oraz głównych producentów maszyn i urządzeń górniczych, m.in. Famuru, Kopeksu, Ryfamy, Tagoru. Widzieliśmy, że zrobiły one wrażenie nie tylko na wicepremierze Pawlaku, ale także na gościach zagranicznych.
Kolejny Światowy Kongres Górniczy odbędzie w Istambule za trzy lata. Nad tegorocznym patronat medialny sprawował "PB".
