Powstaje Nasza-klasa dla biznesmenów

Małgorzata Grzegorczyk
opublikowano: 19-02-2009, 00:00

Rusza platforma społecznościowo- -transakcyjna dla firm. Na początek będzie w niej ponad 200 spółek, do końca roku — 80 tys.

Szefowa portalu chce w ciągu trzech lat zdobyć 2 mln użytkowników

Rusza platforma społecznościowo- -transakcyjna dla firm. Na początek będzie w niej ponad 200 spółek, do końca roku — 80 tys.

Nasza-klasa dla firm? Czemu nie. W marcu wystartuje platforma www.businessbillboard.eu. To portal społecznościowo-transakcyjny, w którym można zaprezentować własną firmę, zaprosić klientów i kontrahentów, szukać partnerów, o których pozycji rynkowej świadczą opinie innych przedsiębiorców. Ma on działać na wielu rynkach i w wielu branżach.

— Do końca tego roku chcemy mieć 80 tys. użytkowników. Cel trzyletni, kiedy planujemy osiągnięcie rentowności, to minimum 2 mln użytkowników na całym świecie — mówi Edyta Żak, prezes i współwłaścicielka Business Billboard-Enterprise Unlimited (BBEU), spółki, która jest właścicielem portalu.

Będzie rynek?

Twierdzi, że już jest zainteresowanie, m.in. "jednej z największych polskich firm w branży zbrojeniowej oraz spółek mleczarskich". W Niemczech podobny portal w ciągu kilku lat zdobył 6,5 mln użytkowników. Nie wszyscy są tak optymistyczni.

— Brzmi interesująco pod warunkiem, że uda się przekroczyć masę krytyczną, co w przypadku użytkowników-firm jest dużo trudniejsze niż w przypadku osób prywatnych. Portali, które miały podobne ambicje, jest sporo, ale większość dysponuje zbyt małą liczbą klientów, by warto było szukać tam partnerów z różnych branż. Oczywiście życzę szczęścia, przy dzisiejszej pogodzie gospodarczej będzie ono na pewno potrzebne — komentuje Marek Wolski z MM Studio, firmy eksportującej materiały dekoracyjne i tekstylia.

Przez najbliższe trzy lata BBEU zamierza na budowę, promocję i rozwój witryny wydać 6 mln zł. To mają być własne pieniądze, być może unijna dotacja wartości 1 mln zł (czy firma ją dostanie, okaże się w kwietniu) oraz kwoty z bieżącej działalności spółki. Bo BBEU już zarabia.

Będzie taniej

Firma od ponad roku przygotowuje projekt map biznesu — wkładek dodawanych do czasopism ekonomicznych w wybranych krajach prezentujących polskie firmy. W marcu pierwsze mapy będą dołączone do magazynów w Rumunii i Bułgarii. Reklamuje się w nich ponad 100 firm z Polski.

— Będą one bazą dla naszej platformy. Dodamy też firmy, które już się prezentują na naszej stronie. To łącznie ponad 200 spółek, także z Ukrainy. Gdy ruszy portal, będziemy pobierać od nich 2 tys. zł rocznie. To niewiele, bo np. portale branżowe liczą sobie po 4-5 tys. zł rocznie — mówi Edyta Żak.

W przyszłości na portalu będzie można prowadzić wideokonferencje, zorganizować przetarg, pracować na jednym dokumencie (i w ten sposób sporządzić kontrakt) lub wejść na forum.

A może targi w Internecie?

Plany firmy BBEU to kolejna w ostatnich dniach internetowa opcja dla polskich spółek. W marcu zorganizowane zostaną pierwsze międzynarodowe targi w internecie. Firma Online Expo, która w ubiegłym roku zorganizowała takie targi jednocześnie w Finlandii, Estonii, Litwie i Łotwie, poszerza działalność o Polskę i Słowację. Ubiegłoroczne targi, które zgromadziły 407 wystawców, odwiedziło 250 tys. osób. Średni koszt dotarcia do klienta wyniósł 50 groszy.

Nasza-klasa.pl to hit

Portal społecznościowy, założony pod koniec 2006 r. przez studenta informatyki na Uniwersytecie Wrocławskim Macieja Popowicza, w ciągu roku zdobył 700 tys. użytkowników. Wtedy za kilkanaście milionów złotych 20 proc. w firmie kupił niemiecki fundusz venture capital European Funders. W ubiegłym roku estońska spółka AS Fortecom odkupiła udziały od Niemców i spółki Nasza Klasa, stając się większościowym udziałowcem (70 proc., reszta jest nadal w rękach firmy Nasza Klasa). Do stycznia 2009 r. na portalu zostało utworzonych 12 mln kont. Według portalu Alexa, jest drugą, po Google.pl, najczęściej odwiedzaną stroną w Polsce. Nasza-klasa znalazła się też na siódmym miejscu wśród najszybciej rosnących zapytań w Google w 2008 r.

Małgorzata Grzegorczyk

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Grzegorczyk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu