Połowę pieniędzy z emisji spółka już zagospodarowała. Jest spokojna o prognozy i szykuje się do wejścia na zagraniczne rynki.
Pozbud, producent stolarki okiennej drewnianej i z PCV, z uzyskanych 13,4 mln zł z giełdowego debiutu około 7 mln zł przeznaczył na zakup nowej linii.
— Pozwoli ona na czterokrotny wzrost mocy produkcyjnych, do 4 tys. mkw. miesięcznie — mówi Bogdan Kasprzyk, wiceprezes Pozbudu.
Część pieniędzy z emisji spółka przeznaczy na infrastrukturę i system informatyczny. Liczy też na dofinansowanie unijne. Może uzyskać nawet 6 mln zł. Rozstrzygnięcie wniosków ma zapaść do końca listopada.
Spółka jest spokojna o wykonanie prognoz mimo płynących z rynku sygnałów o ochłodzeniu koniunktury.
— Deweloperzy oceniają, że nastąpiło spowolnienie na rynku. My jednak nie odczuwamy pogorszenia koniunktury. Nie widzimy zagrożeń dla prognozy. Może nawet ją przekroczymy — dodaje wiceprezes.
Plan zakłada 48 mln zł przychodów i 4,5 mln zł zysku netto.
Nadzieje spółka wiąże też z eksportem, dziś śladowym.
— Pracujemy nad tym. Rezultaty będą widoczne w 2010 r. Wówczas jego udział sięgnie 20 proc. w obrotach — wyjaśnia Bogdan Kasprzyk.
Do tego czasu spółka będzie pracować nad kanałami dystrybucji i pozyskiwaniem partnerów. Dziś koncentruje się głównie na sprzedaży w kraju.
Obecnie Pozbud nie planuje akwizycji. Zamierza rozwijać się organicznie.