Poziom wsparcia ważniejszy od ważnych danych makro

ASZ
opublikowano: 2007-09-25 17:14

Informacje o znaczeniu fundamentalnym ustąpiły miejsca giełdowej technice - taki wniosek można wysnuć z przebiegu wtorkowej sesji na GPW, na którą nie miały wpływu lepsze od prognoz dane o sprzedaży detalicznej, podczas gdy na zachowanie WIG20 ewidentny wpływ miała dolna granica luki hossy sprzed tygodnia.

Indeks największych spółek trzykrotnie podczas sesji docierał do wsparcia 3663 pkt wyznaczanego przez wspomnianą w pierwszym akapicie bariery i tyle samo razy się od niej odbijał. Podobnie jak dzień wcześniej spadkowi cen akcji nie towarzyszyły poważne obroty, co pozwala z umiarkowanym optymizmem oczekiwać najbliższej przyszłości. Takie niezdecydowanie sprzedających wygląda póki co niegroźnie.

Na razie można mówić jedynie o płytkiej, naturalnej korekcie, po pokaźnym wzroście z ubiegłej środy. W takich sytuacjach zwykło się mówić o łapaniu przez inwestorów drugiego oddechu. Nie wydaje się, by niedźwiedzie miały nagle mocniej przycisnąć, no chyba że powodów do sprzedaży akcji dostarczą inwestorzy w USA. Na Wall Street początek sesji jest jednak spokojny. Niewykluczone wręcz, że po niższym od oczekiwanego spadku sprzedaży domów na rynku wtórnym, nowojorskie indeksy zanotują na koniec dnia lekki wzrost.

Nieco słabiej od największych spółek GPW zachowały się spółki średniego i małego kalibru. O ile WIG20 stracił na wartości 0,77 proc., o tyle mWIG40 zniżkował o 1,3 proc., a sWIG80 poszedł w dół o 0,9 proc. Drugą kolejną sesję najcięższym balastem były banki. Do spadkowiczów dołączył również KGHM tracąc na zamknięciu 1,7 proc. Za jedną akcję miedziowego kombinatu inwestorzy płacą 123,8 zł.

Poniedziałkowy spadek odrobił w większości natomiast Polimex-Mostostal idący w górę o 3,6 proc. do 10,77 zł. Dziewiątą kolejną sesję drożały akcje Polnordu, ale spółka ze stajni Ryszarda Krauzego wytraciła ostre tempo z trzech poprzednich sesji. Zbliża się chyba nieuchronna realizacja zysków.

Akcje czeskiego koncernu energetycznego ustanowiły rekord notowań na GPW osiągając poziom 159 zł. Kurs CEZ-u wystrzelił o 4,7 proc. po zaprzeczeniu informacjom "PB" jakoby CEZ przez spółkę zależną złożył zapytanie ofertowe w przetargu na sprzedaż kopalni Silesia od Kompanii Węglowej.

Udany dzień mieli też posiadacze walorów Cersanitu, które zdrożały o 1,9 proc. do 41,7 zł. Na dużą wartość obrotów (34,5 mln zł) akcjami producenta ceramiki łazienkowej miała wpływ umówiona transakcja, w której właściciela zmieniło w jednej chwili 265 tys. walorów. Przełożyło się to na prawie 22 mln zł jednorazowego obrotu. Kielecka spółka przejmie majątek produkcyjny Opoczna.

Akcjonariusze BZ WBK nie mogą przełamać gorszej passy z ostatnich kilku dni. Wręcz przeciwnie, presja spadkowa nasila się. We wtorek kurs wielkopolskiego banku ucierpiał najmocniej spośród komponentów WIG20. To już trzecia kolejna sesja silnej przeceny (-2,7 proc.).

W identycznym stopniu zniżkowały walory BPH, ale przy nieporównanie niższych niż w przypadku BZ WBK obrotach. Posiadacze walorów konkurenta nie mają powodów martwić się niespełna 8 mln wartości handlem. Co innego akcjonariusze drugiej ze spółek, tu obroty przekroczyły bowiem 45 mln zł.