Pozwolenie na użytkowanie nie może być czasowe

JACEK KOSIŃSKI
24-06-2013, 00:00

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (WSA) w sprawie o sygnaturze akt VII Sa/Wa 2979/12 uznał za zasadne zarzuty podnoszone przez inwestora w skardze na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego (GINB).

Zaskarżoną decyzją GINB uchylił decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego (WINB) w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji o pozwoleniu na użytkowanie obiektu budowlanego w części dotyczącej określenia terminu jego użytkowania.

Inwestor na mocy decyzji prezydenta miasta stołecznego Warszawy uzyskał pozwolenie na użytkowanie obiektu budowlanego. Organ określił jednak termin użytkowania na okres 3 lat. Po tym terminie obiekt miał zostać rozebrany. Działając z urzędu, mazowiecki WINB stwierdził nieważność pozwolenia na użytkowanie w części dotyczącej określenia terminu użytkowania. Od powyższej decyzji zostało wniesione odwołanie przez niezadowolonego sąsiada. W jego wyniku GINB uchylił w całości decyzję mazowieckiego WINB i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji. Od tej decyzji inwestor wniósł skargę do WSA, który nakazał GINB wydanie decyzji merytorycznej w miejsce zaskarżonej decyzji uchylającej sprawę do ponownego rozpoznania. Ostatecznie GINB rozpoznał sprawę merytorycznie i wydał decyzję, na mocy której uchylił decyzję mazowieckiego WINB i odmówił stwierdzenia nieważności decyzji prezydent miasta stołecznego Warszawy o pozwoleniu na użytkowanie w części ograniczającej termin użytkowania do lat 3.

Inwestor nie zgodził się z takim rozstrzygnięciem, gdyż w jego ocenie pozwolenie na użytkowanie nie może być decyzją terminową. Istotą pozwolenia na użytkowanie jest potwierdzenie, iż obiekt budowlany został wykonany m.in. zgodnie z zatwierdzonym projektem architektoniczno-budowlanym oraz projektem zagospodarowania terenu. Wynika to z normy art. 59 i 59a Prawa budowlanego. Właściwy organ może co prawda w pozwoleniu na użytkowanie obiektu budowlanego określić warunki jego użytkowania. Niemniej mogą one dotyczyć obowiązku wykonania określonych prac lub robót budowlanych. Ustawodawca nie przewidział jednak możliwości wprowadzenia do tej decyzji terminu jej obowiązywania. W niniejszej sprawie mazowiecki WINB stwierdził nieważność decyzji w części wprowadzającej jej termin, natomiast GINB w postępowaniu odwoławczym uchylił tę decyzję, stwierdzając, że pozwolenie na użytkowanie może być decyzją czasowo ograniczoną do okresu 3 lat. W wyroku WSA zgodził się z argumentację inwestora i uchylił decyzję GINB. Sąd potwierdził, że w stosownych przepisach prawa budowlanego brak jest regulacji, która umożliwiłaby organowi nadzoru budowlanego zakreślenie terminu użytkowania. Co za tym idzie, jego określenie nastąpiło bez podstawy prawnej. Nie ulega wątpliwości, że decyzja administracyjna, która zawiera dodatkowe elementy i nakłada obowiązki nieprzewidziane w przepisach powszechnie obowiązujących, w zakresie owych elementów jest wydana bez podstawy prawnej. Dlatego w tej sytuacji, na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., winna być stwierdzona nieważność tej decyzji. Dotyczy to jednak wyłącznie części tej decyzji w zakresie, w jakim organ działał bez podstawy prawnej. Wyrok nie jest prawomocny.

JACEK KOSIŃSKI

Kurzyński, Kosiński, Łyszyk i Wspólnicy

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: JACEK KOSIŃSKI

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Pozwolenie na użytkowanie nie może być czasowe