Pożyczki będą, ale mniej atrakcyjne

Monika Niewinowska
07-01-2004, 00:00

Z 30 firm, które starają się o pożyczkę na innowacje, 20 ma szansę dostać pieniądze.

31 grudnia minął drugi i ostatni w 2003 r. termin składania wniosków o pożyczkę na innowację, udzielaną przez Polską Agen- cję Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP). O środki wystąpiło 30 firm.

Z pożyczki na innowację korzystać mogli mali i średni przedsiębiorcy. Maksymalna kwota, o którą można było się starać, to 2 mln zł. Pożyczka nie mogła jednak przekraczać 75 proc. wartości inwestycji. Okres kredytowania nie mógł być dłuższy niż 6 lat. Możliwe też było uzyskanie rocznej karencji w spłacie. Oprocentowanie takiej pożyczki było stałe, równe połowie oprocentowania kredytu lombardowego udzielanego przez NBP, obowiązującego w dniu udzielenia pożyczki.

Ale to już było...

O pożyczkę w tej formie w pierwszym terminie ubiegało się 39 firm. Pieniądze otrzymało sześć. Na udzielenie większej ilości pożyczek nie starczyło środków w skąpym budżecie, opiewającym na kwotę 10,4 mln zł.

— Budżet, który mamy do rozdysponowania wśród przedsiębiorców składających wnioski w drugim terminie, jest blisko trzykrotnie większy. Szacujemy, że środków powinno więc wystarczyć dla ponad 20 wnioskodawców. Dotychczasowa niska liczba udzielonych pożyczek wynika raczej z braku rzeczywiście innowacyjnych projektów, a nie z braku pieniędzy. W pierwszej edycji większość wniosków dotyczyła budowy lub modernizcji siedzib firm, magazynów i sklepów, a przecież nie taki jest cel programu. Zdajemy sobie sprawę, że środki przeznaczone na pożyczki są skromne, jednak mogę zapewnić, że wszystkie dobre projekty mogą liczyć na wsparcie — mówi Aleksandra Sztetyłło z PARP.

Wielka niewiadoma

Przyszłość nie maluje się jednak w tak różowych kolorach. Ci, którzy narzekali do tej pory na niski poziom środków przeznaczonych na preferencyjne pożyczki, będą mieli kolejne powody do niezadowolenia. Program pożyczek ma być co prawda kontynuowany w ramach programu „ścieżka od innowacji do biznesu” PHARE 2002, na horyzoncie widać jednak już dziś przynajmniej dwa „ale”. Po pierwsze, wspomniany budżet wynoszący dokładnie 28,9 mln zł jest przeznaczony na finansowanie pożyczek w całym przyszłym roku, czyli tych udzielonych na dotychczasowych zasadach firmom, które złożyły wnioski do 31 grudnia, oraz tych w ramach wspomnianego programu PHARE. Po drugie, pożyczki na innowację w ramach PHARE 2002 będą udzielane zgodnie z obowiązującymi w UE zasadami pomocy publicznej, a to oznacza, że oprocentowanie nie będzie odbiegało od rynkowego. Na otarcie łez pozostają fundusze strukturalne, z których spora część ma być przeznaczona na dokapitalizowanie funduszy pożyczkowych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Monika Niewinowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Innowacji / Pożyczki będą, ale mniej atrakcyjne