Pozysk nośników

Jacek Zalewski
opublikowano: 17-09-2007, 00:00

Jedna z telewizji umieściła na pasku informację o „pozyskaniu żony Jana Rokity” przez PiS, formalnie na stanowisko doradcy prezydenta. Pozysk nie tyle żon, ile nośników treści wyborczych wchodzi w decydującą fazę. Nerwówka przed zamknięciem list kandydatów ogarnia całą klasę polityczną, ale najmocniej punktują się Platforma Obywatelska z Prawem i Sprawiedliwością. Obie partie cieszą się jak dzieci z trafiania rywali ich symbolami — wy nas Gilowską, Religą i Płażyńskim, no to my was Sikorskim, Mężydłą i Borusewiczem.

Polityczna lista przebojów tasuje się w przyspieszonym tempie. Nadspodziewanie szybko spadł z niej utwór Janusza Kaczmarka. Miniony weekend wypromował tragifarsę odgrywaną przez małżeństwo Rokitów. Dla kariery Nelli Arnold-Rokity, Jan Maria składa ofiarę z siebie i podobno nigdzie nie kandyduje. Przypomnijmy, pod iloma już szyldami wędrujący konserwatysta Rokita nieprzerwanie wchodził do Sejmu: 1989 — OKP, 1991 i 1993 — UD, 1997 — AWS, 2001 i 2005 — PO, 2007… Logika podpowiada następną partię, dlatego poczekajmy do środy 26 września, kiedy zamknięte zostaną listy.

Partie uderzyły w patriotyzm elektoratu i wystartowały z symbolicznych miejsc — PO wybrała Gniezno, PiS — najpierw Gdańsk, a potem Kraków i Jasną Górę, PSL — Radzymin. Co lepsze miejsca zostały zajęte, dlatego zdefiniowanie korzeni trudniej przychodzi Samoobronie (miejsce pierwszej bokady?), poszerzonej LPR (Toruń?) oraz LiD (może Chełm?). Ale i tak najmocniejszym nośnikiem nachalnej propagandy wyborczej jawi się wątek piłkarski. W zgranej czasowo kampanii najpierw Zbigniew Ziobro ogłosił postępy w aferze sędziowskiej, a kilka minut później premier Jarosław Kaczyński wespół z minister Elżbietą Jakubiak wskazał lokalizację Stadionu Narodowego. Pośrednio odpowiedział kibicom, skandującym mu w Helsinkach „Gdzie są stadiony?”.

Notabene podczas środowego meczu Finlandia — Polska doszło do komicznej sytuacji. Rządowo-telewizyjni propagandziści wymyślili, że premier wypowie się w przerwie na żywo w TVP 2 z płyty Stadionu Olimpijskiego! Fińska kamera wynajęta, operacja sprowadzenia po schodkach z trybuny przygotowana i… Szlaban wyborczemu wykorzystaniu boiska w Helsinkach postawił delegat UEFA, jako że przerwa należy do meczu, przepisy zaś są precyzyjne. Ów delegat nazywał się Ainar Leppänen, a był z Estonii — no cóż, nawet tam sięgają macki wrażego układu…

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jacek Zalewski

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Pozysk nośników