Pracodawcy boją się urlopów rodzicielskich

15-05-2013, 00:00

Cały rok mogą trwać łącznie wszystkie płatne urlopy związane z urodzeniem dziecka, a wypłacany wtedy zasiłek — 80 proc. wynagrodzenia.

Roczna płatna opieka nad małym dzieckiem ma przysługiwać nie tylko osobom pracującym na etatach, ale także zatrudnionym na umowy-zlecenia oraz samozatrudnionym. Odpowiednie zmiany w kodeksie pracy i innych ustawach zawiera m.in. rządowy projekt ich nowelizacji, który wczoraj po pierwszym czytaniu skierowano do komisji nadzwyczajnej do spraw w kodyfikacjach.

Obecne przepisy przewidują urlop macierzyński i dodatkowy urlop macierzyński. Będzie jeszcze jeden — urlop rodzicielski, który ma być wykorzystywany bezpośrednio po dodatkowym macierzyńskim. Na ten urlop przewiduje się maksymalnie 26 tygodni, niezależnie od liczby dzieci urodzonych przy jednym porodzie. Z uprawnienia tego będą mogli korzystać oboje rodziców, nie tylko matka dziecka. Łącznie z poprzedzającymi go okresami urlopowymi związanymi z urodzeniem dziecka rodzice otrzymają na opiekę 52 tygodnie, a w przypadku porodów mnogich — od 65 do 71 tygodni, czyli więcej niż rok.

Projektowana nowela pozwala także przyszłej matce na rozpoczęcie urlopu macierzyńskiego na nie więcej niż 6 tygodni przed przewidywaną datą porodu. Pracodawcy obawiali się, że zbyt późno będą uprzedzani o nieobecności pracowników korzystających z tych przywilejów. Na skutek tych uwag wprowadzono do projektu zasadę, że wniosek o udzielenie dodatkowego urlopu macierzyńskiego i urlopu rodzicielskiego powinien być złożony nie później niż 14 dni po porodzie. Rząd tłumaczy, że urlop macierzyński wynosi 20 tygodni (przy jednym dziecku), zatem wystarczy czasu, by zapewnić właściwą organizację pracy na czas nieobecności pracownicy.

Minister pracy przystał ponadto na to, aby w przypadku rezygnacji z dalszego korzystania z uprawnień powrót do pracy zgłosić najpóźniej na 14 dni przed przystąpieniem do niej. Zasiłki wypłacane w okresie wykorzystywanych urlopów będą zróżnicowane. Obecnie w trakcie urlopu macierzyńskiego przysługuje 100 proc. wynagrodzenia. Projekt utrzymuje tę wysokość dla pierwszych 26 tygodni, a 60 proc. wynagrodzenia przez kolejne 26 tygodni. Jeśli rodzic od razu zdecyduje, że skorzysta z całości urlopu, wtedy przez cały czas będzie otrzymywał zasiłek w wysokości 80 proc. wynagrodzenia.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Iwona Jackowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Pracodawcy boją się urlopów rodzicielskich