Pracodawcy prywatni przejmują pracowników

Danuta Hernik
04-01-2001, 00:00

Pracodawcy prywatni przejmują pracowników

Szara strefa jest źródłem dodatkowych dochodów dla pracujących i bezrobotnych

Analiza problematyki zatrudnienia w okresie transformacji dzieli się na trzy okresy o różnej charakterystyce — lata 1990-93, 1994-97 i 1998-99.

Pierwszy z nich charakteryzował się znacznym spadkiem zatrudnienia. W latach 1990-93 liczba pracujących zmniejszyła się z 17 389 tys. osób w 1989 roku do 14 761 tys. w 1993. Powodem było przystosowanie rozmiarów i struktury zatrudnienia do warunków gospodarki rynkowej oraz głęboka recesja w pierwszych latach transformacji. Tendencja spadku zatrudnienia została zahamowana dopiero w 1994 roku.

W drugim okresie, tj. w latach 1994-97 nastąpiła poprawa poziomu zatrudnienia. Liczba pracujących wzrosła prawie o 1,2 mln osób. Przyczyną zmiany sytuacji było wysokie tempo wzrostu gospodarczego w tym czasie. Jednocześnie nastąpiło spowolnienie procesów restrukturyzacyjnych i ograniczenie redukcji zatrudnienia.

W latach 1998-99 nastąpił ponowny spadek zatrudnienia. Mimo wzrostu gospodarczego, liczba pracujących spadła w tym okresie o blisko 295 tys. osób. Nastąpiło przyspieszenie restrukturyzacji, przy jednoczesnym ograniczeniu działalności produkcyjnej, handlowej i usługowej, związanym z kryzysem rosyjskim. Wprowadzone zostały również cztery reformy.

W latach 1990-98 w sektorze publicznym odeszło z pracy 4,6 mln osób. W tym samym czasie liczba pracujących w sektorze prywatnym wzrosła o przeszło 3,1 mln osób. Około 80 proc. ofert pracy zgłaszanych w ciągu ostatnich trzech lat przez pracodawców do urzędów pracy pochodzi właśnie z sektora prywatnego.

Restrukturyzacja gospodarki spowodowała również zmiany w strukturze rynku pracy. Wzrosło zatrudnienie w handlu, pośrednictwie finansowym, administracji publicznej i obronie narodowej oraz obsłudze nieruchomości i firm. Największy spadek zatrudnienia nastąpił w takich sekcjach, jak górnictwo i kopalnictwo, leśnictwo, transport, składowanie i łączność, zaopatrywanie w energię elektryczną, gaz i wodę oraz w działalności produkcyjnej.

Poważnym problemem jest istnienie szarej strefy. Obejmuje ona nie tylko działania w pełni nielegalne, np. przemyt, ale też działalność ukrytą, która — chociaż łamie przepisy — nie narusza w rażący sposób prawa karnego. W tej drugiej grupie znajdują się firmy nie zarejestrowane, nie wykazujące wszystkich przychodów, nie odprowadzające podatków i zatrudniające na czarno. Szacuje się, że działalność w szarej strefie stanowi 15-17 proc. PKB, a większość pracujących w niej, znajduje tu zatrudnienie dodatkowe.

Wzrost liczby zarejestrowanych bezrobotnych spowodowany jest m.in. zwiększonym napływem absolwentów (pierwsze efekty wchodzenia na rynek pracy roczników wyżowych), rejestrowaniem się dla uzyskania opłat składek na ubezpieczenie zdrowotne (występuje tu znaczny udział osób zatrudnionych w szarej strefie), spadkiem tempa przyrostu miejsc pracy (rezultat fiskalizmu i małej elestyczności prawa pracy), reformami i przyspieszeniem restrukturyzacji gospodarki.

Na podstawie „Analizy sytuacji na rynku pracy” i innych materiałów źródłowych MPiPS opracowała Danuta Hernik

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Danuta Hernik

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Pracodawcy prywatni przejmują pracowników