Kilkunastu pracowników warszawskiego hotelu Marriott protestowało w środę przeciwko łamaniu praw pracowniczych
i wolności związkowych, podał PAP.
- Obniżenie pracownikom pensji o połowę, po tym jak pracodawca dowiedział się o zarejestrowaniu komisji zakładowej, jest łamaniem praw człowieka. Zwolniono dwóch członków związku, reszcie zmienione zostały warunki pracy i płacy; pracownicy są szykanowani - powiedziała agencji Paula Brzezińska z mazowieckiej "Solidarności".
Zdaniem przedstawicieli hotelu, zwolnienia pracowników były spowodowane redukcjami, które miały miejsce
w innych hotelach i zakładach pracy. Menedżerowie hotelu zaprzeczyli też, jakoby w firmie obniżono wynagrodzenia.
DI