Prąd poniesie Schneider Electric

opublikowano: 08-01-2020, 22:00

W ciągu dwóch dekad świat wyda na elektryfikację tyle, ile przez ostatnie 130 lat — twierdzi francuski koncern. To jego priorytet biznesowy obok digitalizacji.

Istniejąca od ponad 180 lat firma początkowo zajmowała się przemysłem ciężkim, później zbrojeniowym, a teraz produkuje sprzęt elektryczny i elektrotechniczny.

Jean-Pascal Tricoire, który kieruje Schneider Electric od 2003 r.,
twierdzi, że decydując o lokalizacji inwestycji, jego firma będzie brać pod
uwagę m.in. politykę państw w zakresie odnawialnych źródeł energii
Zobacz więcej

OZE POD LUPĄ:

Jean-Pascal Tricoire, który kieruje Schneider Electric od 2003 r., twierdzi, że decydując o lokalizacji inwestycji, jego firma będzie brać pod uwagę m.in. politykę państw w zakresie odnawialnych źródeł energii Fot. WM

— Mamy francuskie korzenie, ale jesteśmy koncernem globalnym — mówi Jean-Pascal Tricoire, prezes Schneider Electric (SE). Firma działa m.in. w Polsce, gdzie ma pięć zakładów. Do nas przenoszona bywa produkcja z innych państw, ostatnio z Wielkiej Brytanii do Tych. — Inwestujemy też w rozruch produkcji innowacyjnych rozwiązań, a przykładem jest wyłącznik produkowany w Bukownie — mówi Jacek Łukaszewski, prezes SE na Polskę, Czechy i Słowację.

SE ma też u nas duże centrum usług wspólnych, które zatrudnia ponad 200 osób i działa głównie na rzecz krajów europejskich.

— Zaczynaliśmy prawie 10 lat temu od świadczenia podstawowych usług finansowych i administracji kadrowej, potem włączaliśmy np. usługi globalnego marketingu. Teraz inwestujemy w poszerzenie centrów usług wspólnych, koncentrując się na najbardziej innowacyjnych — big data i sztucznej inteligencji — informuje Jacek Łukaszewski.

SE rozwija się w Polsce nie tylko organicznie. W 2010 r. przejął firmę Areva T&D z fabrykami automatyki zabezpieczeniowej REFA w Świebodzicach i transformatorów MEFTA w Mikołowie, a cztery lata później — Invensys, oferujący oprogramowanie przemysłowe i systemy sterowania.

— Sądzę, że proces przejmowania firm będzie kontynuowany — mówi Jacek Łukaszewski, choć nie ujawnia konkretnych planów.

Zapewnia, że polska organizacja rozwija się bardzo dynamicznie. Dane z KRS z kilku ostatnich lat o tym nie świadczą. Wynika z nich, że sprzedaż Schneider Electric Polska (SEP) sięgała w 2016 r. prawie 990 mln zł, rok później — 885 mln zł, a w 2018 r. — niespełna 710 mln zł. Zysk netto skurczył się z ponad 18 mln zł do niespełna 1,7 mln zł. Zdaniem przedstawicieli SEP powodem są ostatnie przekształcenia prawne (m.in. wydzielenie w 2017 r. spółki SE Transformers Poland), a dane uwzględniające te zmiany wyglądają lepiej. 15 lat temu SE był „transatlantycki” — Europa i Ameryka Północna odpowiadały za 80 proc. jego przychodów. Teraz stanowią już tylko nieco ponad połowę, sprzedaż w Azji wzrosła natomiast w tym czasie aż ośmiokrotnie (całego koncernu trzykrotnie — z około 8,5 mld EUR do 26 mld EUR). Mimo tych zmian Jean-Pascal Tricoire nie wierzy, by świat całkowicie się zglobalizował.

e4037212-8c30-11e9-bc42-526af7764f64
OŚ, czyli Obserwator Środkowoeuropejski
Newsletter autorski Bartłomieja Mayera
ZAPISZ MNIE
OŚ, czyli Obserwator Środkowoeuropejski
autor: Bartłomiej Mayer
Wysyłany raz w tygodniu
Bartłomiej Mayer
Autorski przegląd informacji gospodarczych z krajów Europy Środkowej: Ukrainy, Białorusi, Czech, Słowacji i Węgier.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

— Dlatego opieramy swoją działalność na regionach: produkcję na potrzeby Europy prowadzimy w Europie, a na potrzeby Chin — w Chinach. Dotyczy to również badań i rozwoju. To dobre rozwiązanie i dla nas, i dla lokalnych społeczności — twierdzi menedżer.

Jego zdaniem przyszłość należy do tych, którzy będą działać szybko, a nie da się tego robić na odległość.

— Będziemy naszą działalność koncentrować tam, gdzie są warunki do rozwoju elektryfikacji i digitalizacji — mówi prezes SE.

To dwa biznesowe priorytety koncernu.

— W ciągu 20 lat inwestycje w elektryfikację się podwoją. Ludzkość zainwestuje w sieci elektryczne co najmniej tyle, ile od momentu praktycznego zastosowania elektryczności, czyli przez ostatnie ponad 130 lat. Z kolei digitalizacja to m.in. internet rzeczy — szacuje się, że do 2025 r. liczba urządzeń podłączonych do sieci zwiększy się ośmiokrotnie, a ilość danych dostępnych w internecie wzrośnie pięciokrotnie — twierdzi Jean-Pascal Tricoire.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Bartłomiej Mayer

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu