Prawie tak jak w grupie kapitałowej

Łukasz Dec
opublikowano: 2006-05-04 00:00

Stację TV i operatora komórkowego zaczyna łączyć coś więcej niż tylko osoba głównego udziałowca.

Polska Telefonia Cyfrowa (PTC), operator sieci Era, rozpoczyna współpracę z Polsatem. Abonenci Ery będą mogli oglądać w swoich telefonach materiały z kilku popularnych programów Polsatu. To zapewne pozytywnie wpłynie na przychody PTC z usług transmisji danych.

Do komórkowej oferty wejdą m.in. „Wydarzenia”, program publicystyczny Tomasza Lisa „Co z tą Polską” i show Kuby Wojewódzkiego.

PTC i Polsat łączy osoba Zygmunta Solorza. Właściciel stacji telewizyjnej jest udziałowcem Elektrimu, który pośrednio ma udział w PTC. To na pewno ułatwiło sojusz, ale i bez tego Era nie miała wielkiego wyboru, skoro konkurencyjna sieć Orange (PTK Centertel) współpracuje z TVN, a Plus GSM (Polkomtel) luźno kooperuje z TVP. Jakich korzyści ze współpracy spodziewa się Polsat? Tego nie wiemy, bo nie udało się skontaktować z przedstawicielami stacji. Według nieoficjalnych informacji, TVN nieźle zarabia na współpracy z siecią Orange.

Era już wcześniej udostępniała materiały wideo użytkownikom telefonów komórkowych, a według nieoficjalnych informacji miesięczna liczba pobrań klipów wideo oscylowała wokół 10 tys.

— Nie spodziewam się, aby współpraca z Polsatem znacząco wpłynęła na sprzedaż naszych usług transmisji danych. Oczywiście dostajemy bardzo atrakcyjne treści, ale ich sprzedaż w ogóle jeszcze raczkuje. Nowa oferta na pewno przysłuży się nam wizerunkowo, tym bardziej że konkurencja już ma zbliżone usługi — mówi jeden z pracowników PTC.

Operator eksperymentuje z abonamentowymi opłatami za usługi multimedialne. Jeden z serwisów informacyjnych dostępny jest tylko za zryczałtowaną opłatą, co jeszcze nie jest częste.

— Popularność usług multimedialnych ograniczona jest niewielką liczbą odpowiednich telefonów komórkowych — przyznaje Marek Wcisło z PTC.

Nowe usługi wideo dostępne są w trzech modelach Nokii (producent fabrycznie preinstaluje oprogramowanie niezbędne do korzystania z multimedialnych usług Ery). Niedostatek terminali to większy problem niż ograniczony zasięg szybkiej sieci UMTS.