Prawo hamuje rozwój biznesu rodzinnego

Sylwia WedziukSylwia Wedziuk
opublikowano: 2020-02-17 22:00

Familijnym firmom sen z powiek spędzają nowe przepisy i daniny.

Największe wyzwania, z którymi w ciągu najbliższego roku muszą się zmierzyć firmy rodzinne, to zmieniające się otoczenie prawne i wyższe podatki — wynika z badania firmy KPMG „Barometr firm rodzinnych. W stronę wielopokoleniowości”. Na te bariery wskazało aż 83 proc. respondentów.

— Rosnąca liczba zmian legislacyjnych w połączeniu z szybkim tempem ich wprowadzania w życie może rodzić pewien chaos dla biznesu. Nowe wymogi powinny być odpowiednio wcześnie komunikowane i objaśniane, tak żeby przedsiębiorcy mieli czas na rozwianie wszelkich wątpliwości — mówi Andrzej Bernatek, partner w dziale doradztwa podatkowego w KPMG w Polsce.

Jego zdaniem zmiany prawne są wyzwaniem szczególnie dla małych i średnich firm, które muszą za nimi nadążać tak jak duże korporacje, mimo że ich zasoby ludzkie, kapitałowe i technologiczne znacznie się różnią. Przedsiębiorcy byli pytani o preferowane źródła finansowania działalności. Okazuje się, że rodzinne spółki niechętnie dzielą się udziałami i kontrolą z zewnętrznymi interesariuszami oraz ostrożnie podchodzą do zobowiązań finansowych. Największy odsetek polskich respondentów (65 proc.) wskazał, że atrakcyjne jest dla nich finansowanie z zysków firmy. Jeżeli firmy muszą szukać kapitału na zewnątrz, najchętniej korzystają z kredytu (42 proc.).

Sprawdź program "I Forum na wzgórzach - Biznes rodzinny", które odbędzie się 14-15 maja w Ostródzie >>