Predefiniowana zagadka

Kamil Kosiński
23-09-2009, 00:00

Pojawia się coraz mniej systemów ERP o procesach biznesowych zdefiniowanych z góry. Czyżby to ich zmierzch?

Trudno podać konkretne korzyści z rozwiązań typu ERP w pudełku

Pojawia się coraz mniej systemów ERP o procesach biznesowych zdefiniowanych z góry. Czyżby to ich zmierzch?

System ERP to wielomodułowe oprogramowanie wspomagające zarządzanie firmą. Jego moduły dzielą się na dwie zasadnicze grupy: wykorzystywane w każdej firmie (np. księgowość, kadry i płace) i sprawdzające się tylko w określonych branżach. Nigdzie nie wdraża się całego systemu, a jedynie wybrane moduły.

Prawo definiuje podstawowe parametry ogólnej części systemu, dlatego jest ona w znacznym stopniu taka sama, niezależnie od firmy, która ją wykorzystuje. Inaczej jest z częścią odpowiedzialną za specyfikę branżową. Czasami ingerują w nią regulacje prawne specyficzne dla branży, ale generalnie procesy biznesowe jednej firmy z segmentu rynku mogą się znacząco różnić od procesów konkurenta. Oprogramowanie trzeba dostosować do tej specyfiki. Każda godzina pracy konsultanta wdrożeniowego zwiększa zaś koszty projektu. Im więcej zmian, tym trudniej pomyślnie zakończyć wdrożenie. Kilka lat temu dostawcy oprogramowania zaczęli więc oferować systemy predefiniowane.

— Są zaopatrzone w gotową parametryzację procesów biznesowych. W zamian za akceptację tych procesów klient otrzymuje wdrożenie szybsze, tańsze i obarczone mniejszym ryzykiem — wyjaśnia Andrzej Chabrzyk z SAP Polska.

Proces zmiennym jest

Wersje predefiniowane mają m.in. systemy takich potentatów na rynku oprogramowania, jak SAP i Microsoft. Nie oznacza to jednak, że wszystkim firmom z branż, dla których przygotowano takie mutacje oprogramowania, oferuje się te same procesy biznesowe. Wersje predefiniowane systemów ERP są z reguły przygotowywane przez partnerów wdrożeniowych producentów aplikacji, a nie przez nich samych. To zaś sprawia, że na rynku może istnieć kilka konkurencyjnych wersji tego samego systemu z procesami biznesowymi predefiniowanymi w różny sposób pod kątem danej branży.

— Nasi partnerzy proponują np. dla sektora spożywczego w Polsce trzy predefiniowane wersje naszego systemu — informuje Ewa Kwiecień z SAP Polska.

Nie wszyscy producenci poszli tą drogą. Większość nie oferuje systemów predefiniowanych, tylko podczas każdego wdrożenia dostosowuje procesy biznesowe zaszyte w modułach branżowych do potrzeb konkretnego klienta.

— Z mojego doświadczenia wynika, że w dwóch firmach zajmujących się dokładnie tym samym procesy biznesowe mogą wyglądać zupełnie inaczej. I te firmy świadomie szukają innego sposobu działania, by zdobyć przewagę konkurencyjną — zapewnia Marek Zychewicz z Asseco Business Solutions, producenta nie mającego w ofercie predefiniowanego ERP.

— Kolejni klienci nie chcą mieć identycznych konfiguracji jak ich konkurenci choćby dlatego, że mają swoje procesy biznesowe, które sprawiły, że przetrwali na rynku — zaznacza Zbigniew Rymarczyk, wiceprezes Comarchu, również nie oferującego systemów predefiniowanych.

Dostawcy, którzy oferują systemy predefiniowane, twierdzą, że wraz z takim systemem do nabywcy transferują wiedzę. Marek Zychowicz zwraca jednak uwagę, że jeśli system predefiniowany tworzony jest na bazie względnie niewielkiej liczby wcześniejszych klasycznych wdrożeń, to trudno mówić o jakiejś szczególnej jakości zaszytych w nim procesów biznesowych.

Jakość procesu biznesowego dość trudno jednak zmierzyć. Wydaje się więc, że jedynym mierzalnym elementem z wyboru systemu predefiniowanego jest niższy koszt wdrożenia. Problem w tym, że producenci proponujący systemy predefiniowane mają problemy z jasnym określeniem skali tych oszczędności.

— Każdy projekt i każdy klient jest na tyle inny, że niezbędna byłaby tu analiza dwóch metod wdrożenia dla tego samego projektu. Dopiero jej wyniki byłyby miarodajne. Rzadko jednak mamy do czynienia z sytuacją, gdy klient przeprowadza dogłębną analizę kosztów obu wariantów. Zazwyczaj decyzja podejmowana jest na wczesnym etapie wyboru rozwiązania — mówi Andrzej Chabrzyk.

Konieczne zmiany

Czas wdrożenia zależy m.in. od liczby użytkowników systemu i liczby lokalizacji, w których ma działać.

Każda z firm decydujących się na wdrożenie systemu ERP będzie też kiedyś musiała dokonać jego rekonfiguracji w zależności od zmieniających się warunków rynkowych lub wewnętrznych zmian w organizacji. Coraz istotniejsze staje się więc, by system elastycznie reagował na zmieniające się warunki. Skoro tak, to coraz mniejsze znaczenie mogą mieć procesy zdefiniowane na samym początku. W konsekwencji może to oznaczać odwrót od systemów predefiniowanych na rzecz zbudowanych w technologiach pozwalających na łatwą modyfikację procesów biznesowych. Czy tak będzie, na razie trudno orzec. W każdym razie widać już przystopowanie tworzenia wersji predefiniowanych.

Kamil Kosiński

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Kosiński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Innowacji / Technologie / Predefiniowana zagadka