Sieć firm ZETO obsługiwała rolniczą kasę od zawsze. Zasada jeden za wszystkich, wszyscy za jednego już jednak nie obowiązuje.
Kasę Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego (KRUS) w zakresie informatyki wciąż obsługuje sieć 20 firm ZETO (Zakłady Elektronicznej Techniki Obliczeniowej). To one wdrażały oprogramowanie i utrzymywały systemy kasy w poszczególnych placówkach i informatykę KRUS znają od podszewki. Gdy obecnie rolnicza kasa próbuje oddać monopol informatyczny tylko jednej z tych firm — najgłośniej protestują pozostałe. Na stronniczą — jak twierdzą — specyfikację najszybciej zareagowały ZETO Koszalin, Białystok, Poznań, Rzeszów i Łódź. Przetarg nie podoba się też innym firmom — Comarchowi, Optiksowi, Compfort Meridian Polska i Winuelowi. Jednak porażkę przyjmą one spokojnie, przechodząc do następnych przetargów. Dla ZETO sprawa jest znacznie bardziej prestiżowa.
ZETO mają bardzo ciekawą historię. To prekursorzy polskiej informatyki. Sieć spółek z największych miast w Polsce powstała już w latach 60. w celu przetwarzania danych dla instytucji państwowych. Na początku lat 90. spółki sprywatyzowano (w większości przejęli je pracownicy). Część firm trafiła do dużych grup informatycznych (Softbanku, Prokomu). Rosnąca konkurencja sprawiła, że z jednej strony rynek zaczął się dla nich kurczyć, z drugiej pojawiły się możliwości dywersyfikacji działalności. Poza KRUS spółki z tej grupy wciąż obsługują placówki Zakładu Ubezpieczeń Społecznych i wielu instytucji państwowych.