Premier Marek Belka pojedzie w lutym z wizytą na Ukrainę. - Nie wykluczam, że w czasie wizyty dojdzie do podpisania polsko-ukraińskiej umowy o współpracy gospodarczej - powiedział Belka po rozmowach z prezydentem Ukrainy, Wiktorem Juszczenką.
- Omawialiśmy projekty współpracy w dziedzinie gazu, ropy, tranzytu. Dla Juszczenki to priorytet. Możemy ufać, że rurociąg (Odessa - Brody) będzie służył do tranzytu ropy we właściwą stronę. Ale nie mogę jeszcze wypowiadać w tej sprawie konkluzji - powiedział premier Belka.
Prezydent Ukrainy mówił wcześniej, że pomysł transportu ropy przez ropociąg Odessa-Brody 'jest uzasadniony i ma rację bytu' dla Europy. Przyznał, że głównym problemem jest obecnie znalezienie ropy, która miałaby nim być transportowana. Zaznaczył jednak, że perspektywiczne wydają mu się dostawy kaspijskiej ropy ze złoża Tengiz w Kazachstanie. Obecnie rurociągiem płynie rosyjska ropa w kierunku z Brodów do Odessy.
W lutym 2004 roku ukraiński rząd zdecydował, że rurociągiem Odessa-Bordy będzie przesyłana kaspijska ropa na rynki Europy Zachodniej. Jednak w lipcu zmienił zdanie i zezwolił na tłoczenie ropy w odwrotnym kierunku.
PAP