Czytasz dzięki

Premier chce zawetowania ustawy o emeryturach górniczych

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 05-08-2005, 18:16

Premier Marek Belka zwrócił się w piątek do prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego o zawetowanie nowelizacji ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (FUS) - poinformowało Centrum Informacyjne Rządu.

Premier Marek Belka zwrócił się w piątek do prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego o zawetowanie nowelizacji ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (FUS) - poinformowało Centrum Informacyjne Rządu. 

    Zgodnie ze znowelizowaną 27 lipca ustawą, górnicy będą mogli przechodzić na emeryturę po przepracowaniu 25 lat pod ziemią, bez względu na wiek.

    Jak stanowi konstytucja, na podpisanie lub zawetowanie ustawy prezydent ma 21 dni od dnia jej przedstawienia. Może przedtem wystąpić do Trybunału Konstytucyjnego z wnioskiem o stwierdzenie zgodności ustawy z konstytucją. Prezydent nie może natomiast odmówić podpisania ustawy, którą TK uznał za zgodną z konstytucją.

    Sejm uchwalił ustawę w bardzo szybkim tempie, na swoim ostatnim posiedzeniu w tej kadencji, choć początkowo nie było jej nawet w porządku obrad. Marszałek Włodzimierz Cimoszewicz zdecydował o dalszych pracach nad ustawą po tym, jak w ubiegły wtorek 5,5 tys. związkowców protestowało przed Sejmem.

    Ustawa od początku budziła ogromne kontrowersje i sprzeciw rządu, który ostrzegał przed miliardowymi skutkami dla budżetu państwa. Według ostatnich wyliczeń Ministerstwa Polityki Społecznej, wyniosłyby one ok. 0,35 proc. PKB rocznie w średnim okresie. Ponadto powstałby odrębny system emerytalny dla górników, w którym otrzymywaliby oni pełną emeryturę z FUS oraz dodatkowo z OFE, co nie przysługuje innym ubezpieczonym.

    Wcześniej o zawetowanie ustawy apelowali do prezydenta przedstawiciele Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych (PKPP) Lewiatan. Zdaniem pracodawców, jest to rozwiązanie szkodliwe dla gospodarki, które zrujnuje reformę systemu emerytalno-rentowego. Poza tym przyjęcie odrębnego rozwiązania w zakresie wcześniejszych emerytur dla jednej grupy zawodowej, z pominięciem innych osób pracujących w trudnych warunkach, dyskryminuje pozostałe grupy zawodowe i narusza konstytucyjną zasadę równości obywateli wobec prawa - uważają pracodawcy.

    O podpisanie ustawy apelowało natomiast do prezydenta Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych (OPZZ). "Uważamy, że powinny być odrębne rozstrzygnięcia dla zawodów pracujących w tak szczególnych warunkach jak górnicy. Jest to prawo optymalne i niezbędne" - uważa przewodniczący OPZZ Jan Guz. Zdaniem OPZZ, obciążenie budżetu z tytułu ustawy nie wzrośnie w stosunku do obecnych wydatków na wcześniejsze emerytury.

Zdrowy Biznes
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
×
Zdrowy Biznes
autor: Katarzyna Latek
Wysyłany nieregularnie
Katarzyna Latek
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

    Również przedstawiciele górniczych związków zawodowych, które demonstrowały niedawno przed Sejmem, mają nadzieję, że prezydent nie przychyli się do apelu premiera.

    "Mamy nadzieję, że prezydent ma serce po lewej stronie, a nie tam, gdzie premier Belka" - powiedział w piątek PAP wiceprzewodniczący Związku Zawodowego Górników w Polsce Wacław Czerkawski.

    Przewodniczący Sekretariatu Górnictwa i Energetyki "S" Kazimierz Grajcarek stwierdził, że przygotowanie ustawy emerytalnej było zadaniem rządu, z którego nie wywiązał się przez 4 lata. "Najwyraźniej zabrakło wiedzy i kompetencji. Teraz politycy się wstydzą, ale niech ci wzywający do weta powiedzą lepiej uczciwie, ile górnicy dają do wspólnej kasy zwanej ZUS, a ile z tego kotła biorą" - powiedział w piątek Grajcarek.

    Ustawa zakłada też m.in., że górnicy którzy przepracowali pod ziemią łącznie 15 lat, będą przechodzić na emeryturę w wieku 50 lat. W wieku 55 lat będą przechodzić na emeryturę pracownicy, którzy mają okres pracy górniczej, łącznie z pracą równorzędną z górniczą - 20 lat dla kobiet i 25 lat dla mężczyzn, w tym co najmniej 10 lat pod ziemią.

    Za pracę równorzędną z górniczą uznaje się zatrudnienie w urzędach górniczych, na stanowiskach wymagających kwalifikacji inżyniera lub technika górnictwa, przy wykonywaniu czynności inspekcyjno-kontrolnych w kopalniach, po uprzednim przepracowaniu 10 lat pod ziemią lub w odkrywce. Do wcześniejszej emerytury nie będzie się zaliczać praca w górniczych związkach zawodowych.

    Ustawa przedłuża też o rok - z końca 2006 r. na koniec 2007 r. - termin obowiązywania obecnych uprawnień do przechodzenia na wcześniejsze emerytury. Dotyczy to wszystkich grup zawodowych pracujących w trudnych warunkach. Przedłużenie ma dać rządowi więcej czasu na wypracowanie nowych rozwiązań. Rząd opracował już swój projekt ustawy o emeryturach pomostowych, która objęłaby również górników, ale przedłużają się jego konsultacje w Komisji Trójstronnej.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane