Premier Jarosław Kaczyński ogłosił, że ma już kandydata na nowego prezesa Narodowego Banku Polskiego (NBP). Miałby on zastąpić Leszka Balcerowicza, którego sześcioletnia kadencja kończy się w styczniu.
„Mam już kandydata na stanowisko prezesa Narodowego Banku Polskiego” – powiedział Kaczyński, cytowany przez piątkowy „Nasz Dziennik”.
Premier dodał, że „to stosunkowo mało znana osoba, choć oczywiście nie w środowiskach ekonomicznych”.
„Może nie prowadziła ona z Leszkiem Balcerowiczem sporów wprost, ale w wielu momentach mówiła, co będzie się działo w polskiej ekonomii. I w przeciwieństwie do obecnego prezesa NBP, który się praktycznie zawsze mylił, osoba ta miała rację. I to jest to, co ja sobie cenię” – powiedział też Kaczyński.
W marcu prezydent Lech Kaczyński ogłosił rozpoczęcie poszukiwań kandydatów na nowego szefa NBP. Miała to być osoba o radykalnie innych poglądach na politykę pieniężną niż Balcerowicz.
Według konstytucji, „Prezes Narodowego Banku Polskiego jest powoływany przez Sejm na wniosek Prezydenta Rzeczypospolitej, na 6 lat”. (ISB)