„Ministerstwo Aktywów Państwowych skoordynowało wielką pomoc spółek skarbu państwa dla Polaków o wartości prawie 200 mln zł” – głosi komunikat MAP sprzed kilku dni podsumowujący pomoc związaną z pandemią koronawirusa.
W tym samym komunikacie MAP wskazuje, że spółki skarbu państwa zbudują w Polsce 15 szpitali tymczasowych dla chorych na COVID-19. Polecenie ich budowy pochodzi od premiera i wynika z tzw. ustaw covidowych.
„Koszty budowy poniesie skarb państwa. Do spółek należeć będzie strona organizacyjna oraz inwestycyjna” – wskazuje MAP.

Resort nie szacuje
Ile to może kosztować i kiedy spółki dostaną zwrot kosztów? Zapytaliśmy o to MAP. Odpowiedzi nie dostaliśmy.
Natomiast źródła zbliżone do MAP nieoficjalnie przekazały „PB”, że umowy ze spółkami będą dopiero podpisywane i zostanie w nich określony m.in. sposób rozliczenia kosztów. Jeśli zaś chodzi o koszt budowy szpitali, to zbyt trudno go na razie oszacować ze względu na rozmaitość lokalizacji i możliwości wykorzystywania przez spółki istniejącej infrastruktury.
Zapytaliśmy więc MAP, jak wyglądały rozliczenia operacji przeprowadzonych przez spółki wiosną. KGHM czy Orlen sprowadzały wówczas samolotami chińskie maseczki i inny sprzęt medyczny, którego w kraju brakowało. Jaka część dostaw wynikała z polecenia premiera i podlegała zwrotowi? Czy została już zwrócona? MAP odesłał nas z tym pytaniem do spółek.
Problem w tym, że wcześniej pytaliśmy je o to, ale odesłały nas do… MAP.
Koszt Antonowa
Samolotem, o którym wiosną było najgłośniej, był Antonow An-225 Mrija, czyli największy samolot na świecie, którego przylot firmowały KGHM i Lotos. „Gazeta Wyborcza” opublikowała potem wiele artykułów dotyczących niespełniania norm przez przywiezione przez niego maseczki. Nas zainteresowało to, czy budżet państwa zrekompensował KGHM i Lotosowi koszty związane z tą operacją.
KGHM zasłonił się jednak tajemnicą handlową i nie odpowiedział na pytania „PB” o Antonowa. Zajrzeliśmy do raportu kwartalnego spółki, opublikowanego 13 maja (Antonow przyleciał 14 kwietnia).
„KGHM realizował zakup sprzętu medycznego niezbędnego do walki z koronawirusem. Zakup przygotowany był przez KGHM na podstawie decyzji Prezesa Rady Ministrów i transportowany do naszego kraju samolotami. Zakupiono: respiratory medyczne, kombinezony medyczne, maseczki ochronne, gogle medyczne oraz maski. Spółka otrzymuje zwrot poniesionych na ten cel kosztów” – czytamy w raporcie.
Otrzymuje, ale czy otrzymała już wszystko? Takiej informacji nie uzyskaliśmy. Wiemy jedynie, że KGHM sprowadził 11 samolotów ze sprzętem medycznym.
W raportach Lotosu też nie znaleźliśmy informacji o rozliczeniu medycznych transportów.
Z drugiej — nie widzę uzasadnienia, aby jakiekolwiek decyzje podejmować z dnia na dzień, bez analizy, bez jakichkolwiek konsultacji. W końcu są zarządy, są rady nadzorcze, które ponoszą odpowiedzialność i mogą być narażone na zarzut działania na szkodę spółki. Chodzi przecież o spółki publiczne, notowane na giełdzie, które mają dziesiątki tysięcy mniejszościowych akcjonariuszy.
Gdy inwestorzy nie mają najmniejszego wpływu na decyzje, muszą mieć przynajmniej pełną wiedzę o podejmowanych działaniach. Powinni być na bieżąco informowani, jakie kwoty przeznacza się na takie cele, kiedy i w jakim trybie pieniądze zostaną spółce zwrócone itd. Tu niezbędna jest maksymalna transparentność i nie może być mowy o zasłanianiu się np. rzekomą tajemnicą handlową.
Uważam też, że taka przejrzystość powinna dotyczyć nie tylko spółek publicznych, ale także tych, które w 100 proc. należą do państwa.
Koszt 15 szpitali
W akcję budowy tymczasowych szpitali zaangażowanych jest obecnie osiem spółek skarbu państwa: PKN Orlen, Tauron, PKO Bank Polski, Lotos, Totalizator Sportowy, Węglokoks, KGHM i Grupa Azoty. Szpitali dla chorych na COVID-19 ma powstać 15. Cztery powstaną na Mazowszu, cztery w Małopolsce, trzy na Dolnym Śląsku, dwa na Śląsku oraz po jednym w Wielkopolsce i na Pomorzu.
Z naszych rozmów ze spółkami wynika, że decyzja premiera przychodzi do spółek mejlem, a następnie dokument dociera pocztą. W ogłoszonej akcji budowy szpitali swoją rolę ma również wojewoda — zgodnie z decyzją premiera to on wskazuje szpital patronacki, który ustala szczegóły inwestycji.
- Pytania o szczegóły formalne tego przedsięwzięcia należy kierować do Ministerstwa Aktywów Państwowych – odpowiedział „PB” Lotos.
„W zeszły piątek otrzymaliśmy decyzję dotyczącą wspierania budowy szpitali tymczasowych. Z pełnym zaangażowaniem i we współpracy z wojewodami będziemy prowadzić ten projekt i zrealizujemy go najlepiej, jak potrafimy” – napisał PKO BP.
Listopadowy deadline
Na południu szpitale będzie budował Tauron.
– Odprawy dotyczące powstania szpitali odbywają się każdego dnia. Zamierzamy rozpocząć prace budowlane najszybciej jak się da – po uzyskaniu wszystkich niezbędnych zgód. W naszej opinii prace aranżacyjne w obiekcie zajmą około dwóch tygodni – mówi Łukasz Zimnoch, rzecznik Tauronu.
Pierwszy szpital zostanie zaaranżowany na terenie stadionu Tauron Arena Kraków, kolejny w Krynicy-Zdroju.
- Pierwsze łóżka będą gotowe dla pacjentów w połowie listopada – zapowiada Wojciech Ignacok, prezes Tauronu.
Grupa Azoty zaadaptuje na potrzeby szpitala zabytkowy budynek dawnego hotelu Cracovia, który jest własnością Muzeum Narodowego w Krakowie. Biuro prasowe spółki informuje, że „trwają prace przygotowawcze i ustalenia z wojewodą”. Na pytania o szczegóły – jakie są szacunkowe koszty budowy i ewentualnego wyposażenia szpitala, skąd będą pochodzić pieniądze na przeznaczone na ten cel, czy grupa będzie musiała zaciągnąć kredyt, czy sfinansuje projekt z funduszy własnych itp. – nie odpowiedziała.
PKN Orlen też już ruszył z pracami przy organizacji szpitala w Płocku, na terenie Centrum Badawczo-Rozwojowego. We współpracy z zależną Energą pracuje jednocześnie nad realizacją podobnego projektu w Ostrołęce.
KGHM planuje stworzenie trzech szpitali, z czego jeden został już zaaranżowany w należącym do grupy Miedziowym Centrum Zdrowia.
Orlen rekordzista
Poza sprowadzaniem samolotów i budową szpitali, co może lub powinno być refinansowane z budżetu, firmy wydają na walkę z COVID-19 własne pieniądze.
Rekordzistą jest PKN Orlen, który podaje, że przeznaczył już na ten cel ponad 120 mln zł. Jednocześnie w raporcie po III kw. grupa odnotowała z tego tytułu koszt „nieodpłatnych świadczeń” w wysokości 137 mln zł. Grupa nie odpowiedziała, czy dostała z budżetu jakieś rekompensaty.
Poprzez swoją fundację Lotos przekazał w formie darowizn pieniężnych i rzeczowych ponad 8 mln zł.
„Fundacja wraz ze swoim fundatorem planuje kolejne transze wsparcia walki z pandemią koronawirusa” - zapowiada Lotos.
„W sumie na walkę z COVID-19 spółki grupy PKO Banku Polskiego przekazały ponad 25 mln zł, m.in. na darowizny dla szpitali, zakup testów na obecność wirusa Sars-Cov-2 czy środków ochrony. Przekazały też auta na potrzeby placówek medycznych oraz służb sanitarnych i wojskowych” – napisał bank.
Wiosną Grupa Azoty przeznaczyła na walkę z koronawirusem w formie darowizn 3,2 mln zł. Planuje kolejne tego typu wydatki.