Paliwowy koncern, kontrolowany przez skarb państwa, ma w tym prezencie interes... biznesowy.
— Każda skuteczna akcja przeciw oszustom z szarej strefy oznacza dla nas dodatkowy zysk — mówi Daniel Obajtek, prezes OKN Orlen.
Z danych NIK wynika, że w 2015 r. dzięki ograniczaniu szarej strefy do budżetu państwa trafiło 269 mld zł, a w 2018 r. — 375 mld zł. Orlen często podkreśla, że jest jednym z beneficjentów tej sytuacji. Od 2015 do 2018 r. spółka odnotowała wzrost sprzedaży oleju napędowego o 43 proc., a benzyny o 20 proc.
W poniedziałek Orlen wmurował też kamień węgielny pod instalację Visbreakingu. Ma ona znacząco zwiększyć uzysk produktów lekkich, czyli benzyn i oleju napędowego. Uruchomienie inwestycji, wartej 1 mld zł, zaplanowano na koniec 2022 r.