MSP twierdzi, że prezes Barański nie wyprowadził dystrybutora leków na prostą. Ten jest zupełnie innego zdania.
Rada nadzorcza Centrali Farmaceutycznej Cefarm, stołecznego dystrybutora leków, z obrotami ponad 0,5 mld zł, wniosła uchwałę o udzieleniu absolutorium poprzedniemu zarządowi, odwołanemu na początku maja. Walne, czyli skarb państwa, jej nie przyjęło. Jednocześnie zatwierdziło sprawozdanie finansowe państwowej spółki z 2005 r. Podaje jednak, że zanotowała ona stratę na sprzedaży, a jej zysk netto nie pochodzi z podstawowej działalności operacyjnej, lecz ze sprzedaży majątku. A za te wyniki odpowiadał właśnie poprzedni zarząd.
Jerzy Barański, były prezes Cefarmu, wystosował pismo z tłumaczeniami. Ale nie do resortu skarbu, tylko do związków.
„Zysk brutto spółki za 2005 r. wyniósł ponad 4,2 mln zł i był wyższy od wyniku w 2004 r. o ponad 80 proc. Strata na sprzedaży wyniosła 132 tys. zł i była o 87 proc. niższa niż w 2004 r. (kiedy wyniosła 1,36 mln zł). Od 5 maja 2006 r. nie mam wpływu na bieg zdarzeń ani nawet nie mogę dementować kłamliwych wypowiedzi niektórych osób” — kończy pismo były prezes.
Zarzuty w sprawie wyników finansowych przedstawiał wcześniej właściciel. W piśmie do „PB” w maju Agnieszka Dłuska z biura prasowego resortu skarbu napisała: „Na działalności operacyjnej spółka w roku obrotowym 2005 zanotowała stratę wysokości blisko 2 mln zł. Wynik na sprzedaży również uległ pogorszeniu w stosunku do 2004 r. Sytuacja może świadczyć o niewłaściwym gospodarowaniu zasobami, jak też wskazywać na konieczność rynkowej reorientacji przedsiębiorstwa”.
Pytanie, kto się myli: czy resort, twierdzący, że strata na sprzedaży się zwiększyła, czy prezes, który uważa, że ją zredukował.
— Sprawozdanie zarządu zostało przyjęte na walnym, podobnie jak raport biegłego — niezależnej firmy Poltax, wybranej przez radę nadzorczą. Można rozliczać mnie za wyniki finansowe spółki, ale tylko z okresu, w którym jej szefowałem — mówi Jerzy Barański.
Konkurs na nowego prezesa Cefarmu ma się odbyć 22 sierpnia. Obecnie spółką kieruje wybrany w konkursie Jan Artur Sienczewski, radny Prawa i Sprawiedliwości w dzielnicy Warszawa Śródmieście (zasiada m.in. w komisji zdrowia).




