Prezes chce podwoić obszar

Małgorzata Grzegorczyk
opublikowano: 2006-10-02 00:00

Powiększenie terenów i zachęty do reinwestycji — oto plany prezesa krakowskiej strefy. Pomóc mają spotkania integracyjne.

Krakowski Park Technologiczny (KPT) o powierzchni 260 ha jest jedną z mniejszych specjalnych stref ekonomicznych. To się zmieni.

Unijne zachęty

— Mamy inwestorów na dodatkowe 50 ha i prowadzimy zaawansowane rozmowy z firmami, które chcą nabyć kolejne kilkaset hektarów. KPT powiększy się w Niepołomicach, Tarnowie i wejdzie do Myślenic i Skawiny. Jestem powołany na trzy lata i mam nadzieję w tym czasie podwoić obszar strefy — mówi Krzysztof Poradzisz, od lipca prezes KPT.

Jak to zrobić? Otaczając opieką firmy już obecne w strefie.

— Taka polityka spowodowała, że jedna z firm najprawdopodobniej wystąpi o nowe zezwolenie. Inwestycja z obszaru BPO (centrum outsourcingu — przyp. red.) miała trafić do Pragi. Szczegóły podamy pewnie jeszcze w tym roku — ujawnia Krzysztof Poradzisz.

Wydanie zezwolenia nastąpi jednak pewnie na początku 2007 r.

— Od stycznia przyszłego roku podniesiony zostanie wskaźnik pomocy publicznej dla Krakowa z 40 do 50 proc. Dziś taki poziom obowiązuje poza granicami Krakowa. Będziemy inwestorów lojalnie uprzedzać, że lepiej poczekać do stycznia. Dlatego na początku roku możemy wydać kilka nowych zezwoleń — przewiduje prezes KPT.

W pierwszym półroczu można się natomiast spodziewać w krakowskiej strefie dużego inwestora.

Dla ciała i ducha

Krzysztof Poradzisz ma ciekawy pomysł na lepszą współpracę z inwestorami.

— Będziemy raz w roku organizować zjazdy integracyjne. Pierwszy planujemy już w grudniu —zapowiada prezes KPT.

— Obsługa inwestorów to mrówcza praca, której nie zastąpi jedno spotkanie w roku — komentuje anonimowy znawca stref.

Są też konkretniejsze zamiary, takie jak budowa inkubatora KPT o powierzchni 4 tys. mkw. (projekt powinien zakończyć się w przyszłym roku) czy zaangażowanie strefy w budowę infrastruktury.

— W Krakowie-Pychowicach mamy tereny należące do UJ, które dotychczas nie zostały uzbrojone. Będę przekonywał władze, by to zrobić. Chętnie włączymy się w prowadzenie przetargów, dogrywanie firm i cen, przy okazji zarabiając na nadzorowaniu prac —dodaje Krzysztof Poradzisz.

— Całym sercem będę popierać władze strefy. W Pychowicach, gdzie działamy, trzeba jeszcze bardzo dużo zainwetować w infrastrukturę. Musimy wspólnie zachęcić miasto do tych wydatków — uważa Paweł Błachno, prezes Jagiellońskiego Centrum Innowacji.

Na koniec 2005 r. KPT wydał łącznie 22 zezwolenia, nakłady inwestycyjne sięgnęły 463 mln zł, a przedsiębiorcy stworzyli ponad 3,9 tys. miejsc pracy. W ubiegłym roku spółka miała 757 tys. zł zysku netto.