Prezes Deutche Banku jest oskarżony o nadużycia

Przemek Barankiewicz
opublikowano: 2003-02-25 15:03

Josef Ackerman, szef Deutsche Banku, został oskarżony o defraudację w związku z wypłatami, jaki otrzymało kierownictwo koncernu Mannesmann w momencie przejęcia przez brytyjski Vodafone.

Josef Ackermann był członkiem rady nadzorczej Mannesmanna, gdy w 2000 r. Vodafone przejmował tę spółkę za 186 mld USD. Obecny prezes DB i cztery inne osoby z władz niemieckiego koncernu otrzymali wówczas „bonusy” za zgodę na największe przejęcie w historii Europy.

Prokuratura po dwóch latach śledztwa oskarżyła o nadużycie także Klausa Essera, ówczesnego prezesa Mannesmanna. Pierwotnie niechętnego Brytyjczykom menedżera zdołała przekonać rekompensata w wysokości 60 mln DEM.

Oskarżenia pojawiają się niemal równocześnie ze śledztwem w sprawie Rolfa Breuera, byłe prezesa DB. Monachijski sąd uznał, że jest on odpowiedzialny za szkody powstałe po jego wypowiedziach na temat zdolności kredytowej Kircha. Holding medialny stracił m.in. słów Rolfa Breuera płynność finansową i ogłosił bankructwo.

O 15 kurs DB spadał we Frankfurcie o ponad 4 proc.

ONO, Bloomberg