— Jest duże zapotrzebowanie na nasze usługi ze strony abonentów Cyfrowego Polsatu. Chcemy jak najszybciej zbudować sieć, by miała odpowiedni zasięg i pojemność. Spory prawne ani na chwilę nie wstrzymały tych inwestycji. Jeśli nie będzie w najbliższym czasie decyzji pozwalającej nam otrzymywać ostateczne pozwolenia radiowe, będziemy budować sieć opartą na tymczasowych pozwoleniach — mówi Wojciech Pytel, prezes NFI Midas.

— Chcemy powrócić do przerwanych przez transakcję [zakup Polkometala przez Zygmunta Solorza-Żaka - red.] rozmów dotyczących wspólnego budowania sieci i odsprzedaży pojemności telekomunikacyjnych będących w posiadaniu Midasa Polkomtelowi. Umowa będzie podpisana na tych samych zasadach co nasza umowa z Cyfrowym Polsatem, włącznie ze stawkami. Mam nadzieję, że rozmowy szybko się zakończą. Umowę dotyczącą pierwszego etapu budowy sieci powinniśmy uzgodnić do końca roku — dodaje Wojciech Pytel.
Wczoraj notowania NFI Midas wzrosły o 44 proc. po decyzji UKE o powtórnym, korzystnym dla spółki, rozstrzygnięciu przetargu na częstotliwości GSM 800 . We wtorek kurs koryguje zwyżkę: o godz. 10.39 spadał o 4,5 proc. do 1,06 zł. Obroty przekroczyły 16,5 mln zł.