O’Leary, który kieruje największą europejską tanią linią lotniczą od 1994 roku tłumaczy, że „ze względu na wiek” wolałby nie zawierać nowego pięcioletniego kontraktu z Ryanair, ale „w pewnym momencie” ewentualnie podpisać roczny z możliwością przedłużenia.

Obecny kontrakt 57-letniego menedżera wygasa we wrześniu 2019 roku, przypomina Reuters.
O’Leary, który z powodu niekonwencjonalnych zachowań stał się „twarzą” Ryanaira, ostatnio borykał się z problemami wynikającymi ze wzrostu cen paliw, ale głównie z żądań uzyskania reprezentacji związkowej przez pracowników spółki. Przez walnym, które zdecydowało o tym, że O’Leary nadal będzie prezesem, a David Bonderman szefem rady dyrektorów, Balpa, organizacja brytyjskich pilotów apelowała do akcjonariuszy, aby nie wybierano ich ponownie z powodu „dysfunkcjonalności” obu w relacjach z pracownikami.