Prezydent: Będziemy bronić Gruzji do upadłego

IAR
29-08-2008, 09:20

"Będziemy bronić Gruzji do upadłego" - zapowiada polski prezydent. Lech Kaczyński spotkał się w Tallinnie z  prezydentami Estonii i Łotwy oraz przedstawicielami prezydenta Litwy. Razem mieli wypracować wspólne stanowisko przed poniedziałkowym unijnym szczytem w  Brukseli poświęconym Gruzji.

Lech Kaczyński zdradził po spotkaniu, że istnieją dwa warianty wspólnego działania podczas szczytu, ale nie chciał mówić o konkretach. "To nie będzie postawa skrajnie radykalna, ale dość radykalna. 1 września w Brukseli będziemy mieli sytuację akcji, bo tam wszystko się może zdarzyć. Zobaczymy, co się da zdziałać, na pewno będziemy bronić Gruzji do upadłego" - powiedział prezydent.

Z kolei w deklaracji opublikowanej po spotkaniu przywódców krajów bałtyckich i Polski napisano o pomocy humanitarnej i niezależnych obserwatorach, jacy powinni pojechać na Kaukaz. W dokumencie nie ma mowy o sankcjach wobec Rosji, ale prezydenci podkreślają, że uznanie przez Moskwę niepodległości Osetii Południowej i Abchazji jest "nielegalne" i "wzmagające napięcie".

W poniedziałkowej Radzie Europejskiej w Brukseli ze strony polskiej wezmą udział zarówno prezydent, premier jak i minister spraw zagranicznych. Nie wiadomo jeszcze, kto będzie przemawiał w imieniu polskiej delegacji. Szczegóły mają zostać uzgodnione podczas dzisiejszego spotkania prezydenta z premierem. Dojdzie do niego w Warszawie. Premier prosił o spotkanie o 9.30, ale Lech Kaczyński jeszcze w nocy mówił dziennikarzom, że ta godzina wciąż nie została uzgodniona.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: IAR

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Prezydent: Będziemy bronić Gruzji do upadłego