Prezydent: sprawą tarczy antyrakietowej zajmie się RBN

opublikowano: 23-01-2007, 17:15

Zdaniem premiera Jarosława Kaczyńskiego, jest jeszcze za wcześnie, by w tej kwestii stawiać Amerykanom warunki.

Prezydent Lech Kaczyński zapowiedział we wtorek, że sprawą ewentualnej budowy w Polsce tarczy antyrakietowej zajmie się Rada Bezpieczeństwa Narodowego. Z kolei zdaniem premiera Jarosława Kaczyńskiego, jest jeszcze za wcześnie, by w tej kwestii stawiać Amerykanom warunki.

Opozycyjna Platforma Obywatelska, choć wstrzymuje się z ostateczną oceną tego, czy tarcza antyrakietowa jest Polsce potrzebna, uważa, że nasz kraj powinien zabiegać, by elementy tarczy na naszym terytorium stanowiły część szerszego systemu obrony NATO.

Amerykanie zapowiedzieli, że przedstawią niebawem Polsce szczegóły propozycji budowy w naszym kraju tzw. tarczy antyrakietowej; USA skontaktowały się w tej sprawie także z Czechami. Władzom w Pradze Waszyngton zaproponował lokalizację na terytorium Czech bazy radarowej. W Polsce miałyby być rozmieszczone wyrzutnie rakiet.

Prezydent Kaczyński, który przebywa z oficjalną wizytą w Turcji, powiedział we wtorek dziennikarzom, że RBN - organ doradczy głowy państwa w zakresie bezpieczeństwa Polski - zajmie się sprawą tarczy, aczkolwiek nie w ciągu najbliższych dni, ponieważ - jak dodał - najpierw trzeba załatwić kilka innych ważnych dla kraju spraw, jak ujawnienie raportu z weryfikacji żołnierzy Wojskowych Służb Informacyjnych i sprawę ustawy lustracyjnej.

Premier J.Kaczyński podkreślił w radiowych "Sygnałach Dnia", że choć jeszcze za wcześnie na stawianie w sprawie tarczy "warunków brzegowych", to jednak są w sprawie budowy systemu antyrakietowego pewne ustalenia z Amerykanami. "Został przedłożony, na szczeblu na razie technicznym, pewien plan prowadzenia tych rozmów i to właściwie jest wszystko, co można w tej chwili powiedzieć" - dodał szef rządu.

Wiceszef PO i były minister obrony narodowej Bronisław Komorowski ocenił, że ulokowany w Polsce system antyrakietowy musi być otwarty na możliwość zintegrowania go z infrastrukturą NATO. "Polska powinna być rzecznikiem rozwiązania, które ustanowiłoby tarczę antyrakietową częścią systemu ogólnonatowskiego. Tylko w takim przypadku system mógłby być przydatny z punktu widzenia NATO i naszego kraju" - uważa Komorowski.

Podobnego zdania jest b. minister obrony gen. Stanisław Koziej, który ocenił, że w rozmowach z Amerykanami powinny być brane pod uwagę "uwarunkowania sojusznicze Polski".

Niezmiennie negatywne stanowisko wobec budowy amerykańskiej tarczy antyrakietowej w Europie Środkowej utrzymuje Rosja. Wiceminister spraw zagranicznych tego kraju Siergiej Kisliak oświadczył we wtorek, że zdaniem Moskwy nie ma potrzeby rozmieszczenia takiego systemu. Cytowany przez agencję Interfax, Kisliak miał zaznaczyć, że Amerykańskie plany "nie spotykają się z naszym (rosyjskim) zrozumieniem, gdyż nie wynikają z interesów globalnego bezpieczeństwa".

Z kolei niemiecki dziennik "Berliner Zeitung" napisał we wtorek, że plany budowy w Europie tarczy antyrakietowej to "powrót do epoki zbrojeń". "W najbliższych latach popłyną setki milionów euro na realizację projektu, którego użyteczność podawana jest przez specjalistów w wątpliwość" - pisze gazeta. (DI, PAP)

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane