Prezydent: Trzeba wyciągnąć wnioski z incydentu

PAP
opublikowano: 23-11-2008, 19:27

Ze strzałów w pobliżu kolumny prezydentów Polski i Gruzji przy granicy z Osetią Południową wynika, że nie został zrealizowany 6-punktowy plan pokojowy - uważa prezydent Lech Kaczyński.

Konwój samochodów z prezydentami Polski i Gruzji został w niedzielę po południu zatrzymany przy granicy z Osetią Południową. W pobliżu rozległy się strzały.

"Oczywiście jest to dowód, że opowiadanie, że tzw. 6-punktowy plan, został zrealizowany, nie odpowiada rzeczywistości" - powiedział prezydent na konferencji prasowej po powrocie do Tbilisi. Zaapelował do UE i NATO, by wyciągnęły z tego wnioski.

"Z tego miejsca do naszych przyjaciół z Unii Europejskiej, Stanów Zjednoczonych, ale też z państw NATO, które do UE nie należą, zaapelować o uznanie tego faktu i wyciągnięcie wniosków, zanim nie będzie za późno" - powiedział prezydent w Tbilisi.

"Dziś jeszcze za późno nie jest, ale jutro może być" - zaznaczył. "Ogień otworzono na terytorium Gruzji i to na tym terytorium, które przed sierpniem tego roku było kontrolowane przez władze w Tbilisi" - podkreślił.(PAP)

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane