Próba odreagowania

ZAGRANICA

Wśrodę, po mało obiecującym początku, kolejne godziny przyniosły poprawę nastrojów na największych zachodnioeuropejskich giełdach. Optymizm studziły jedna ciągle żywe obawy o bardzo prawdopodobny rozpad Eurolandu oraz dane makro. Pierwszy czynnik nieco osłabił swój negatywny wpływ na inwestorów, którzy teraz czekają na piątkowe spotkanie greckiego premiera z tzw. trójką, w skład której wchodzą Komisja Europejska, EBC i MFW.

Pesymistyczne sygnały napłynęły z niemieckiej i brytyjskiej gospodarki. Indeks Ifo u naszego zachodniego sąsiada spadł do najniższej wartości od marca 2010 r. Gospodarka na wyspach odnotowała trzeci z rzędu kwartalny spadek i skurczyła się o 0,7 proc. — najbardziej od trzech lat. Zdecydowanie przebiła przy tym oczekiwania analityków, którzy spodziewali się spadku o 0,2 proc.

Bohaterem środowej sesji zostały walory sektora motoryzacyjnego. Zawdzięczały to przede wszystkim dobrym raportom Peugeota i Daimlera. Francuski potentat pozytywnie zaskoczył, wypracowując w pierwszym półroczu niewielki zysk operacyjny.

Niemiecka spółka, trzeci na świecie pod względem wielkości producent luksusowych aut, odnotowała 10-procentowy wzrost przychodów, a zysk brutto pokrył się ze średnią prognoz analityków. Powody do zadowolenia mieli również udziałowcy ArcelorMittala.

Zysk brutto największego koncernu hutniczego okazał się wyższy, niż oczekiwali specjaliści, choć zmniejszył się o miliard dolarów w stosunku do wyniku sprzed roku.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk wydawca, dziennikarz NET

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Próba odreagowania