Problemy metalowców z ulgami na prąd

Preferencje akcyzowe w zakupie energii miały poprawić konkurencyjność polskich firm, jednak urzędnicy zinterpretowali przepisy po swojemu

Energożercy, czyli przedsiębiorcy zużywający duże ilości energii elektrycznej mają problemy z korzystaniem z ulg akcyzowych przy jej zakupie. Preferencyjne przepisy uchwalono w 2015 r., ale firmom produkującym stal, miedź i inne metale nieżelazne trudno z nich skorzystać, bo przedstawiciele administracji, m.in. skarbowej, kwestionują zasady naliczania preferencji.

Zobacz więcej

MAŁA RÓŻNICA: Dotychczas wdrożone ulgi dla energożerców obniżyły koszty firm w mniejszym stopniu, niż prognozowali urzędnicy. Drogo za prąd wciąż płacą dostawcy stali, miedzi i innych metali nieżelaznych. Fot. Bloomberg

— Problemem okazały się tzw. zwolnienia procesowe. Wynika to z wątpliwości dotyczących definicji procesu metalurgicznego — czy walcowanie na zimno lub gorąco jest procesem hutniczym i można zastosować zwolnienie podatkowe lub czy przygotowanie rudy do procesu wytapiania podlega preferencjom akcyzowym — tłumaczy Stefan Dzienniak, prezes Hutniczej Izby Przemysłowo- -Handlowej (HIPH). Na te pytania urzędnicy z różnych regionów odpowiadają odmiennie, więc przedsiębiorcy mają problem z rozliczeniem kosztów energii. Stefan Dzienniak informuje, że kilku skierowało sprawy do sądu, by rozstrzygnął wątpliwości. W Krakowie firmie udało się już nawet wygrać proces, ale urzędnicy wnieśli apelację.

Teoria i praktyka

Z powodu niejasnych przepisów przedsiębiorcom nie udaje się obniżyć kosztówzakupu energii tak, jak przewidywali autorzy ustawy z 2015 r. w ocenie skutków regulacji. W 2016 r. miały być niższe o 273 mln zł, a według danych podawanych przez Izbę Gospodarczą Metali Nieżelaznych i Recyklingu (IGMNiR) — spadły o 201 mln zł. W 2017 r. było jeszcze gorzej, bo spadek był szacowany na 515 mln zł, a w pierwszych dwóch kwartałach wyniósł zaledwie 108 mln zł. Pierwotnie planowano, że w 2017 r. koszty spadną bardziej niż w 2016., ponieważ oprócz zwolnień procesowych zaczęły obowiązywać także preferencje polegające na zwrocie podatku akcyzowego od energii zużywanej przez zakład energochłonny. Z ich określeniem i rozliczeniem jest jednak jeszcze więcej problemów.

Kazimierz Poznański, prezes IGMNiR, wyjaśnia, że jeśli zakład energochłonny zużywa 10 jednostek energii, to dla czterech może skorzystać ze zwolnienia procesowego, a dla sześciu ze zwrotu akcyzy. Jego zdaniem, podmiot wnioskujący o zwrot podatku nie może korzystać ze zwolnienia procesowego na zakup energii objęty już zwrotem. Chodzi o to, by nie wyłudzać od fiskusa zwrotu daniny, której nikt nie zapłacił. Dla energii nieobjętej zwrotem można natomiast stosować zwolnienie procesowe. „Administracja interpretuje ten przepis w ten sposób, że podmiot w ogóle nie może korzystać ze zwolnienia procesowego (…), żeby mógł korzystać ze zwolnienia w drodze zwrotu” — twierdzi Kazimierz Poznański.

Czarno na białym

Przedsiębiorcy z możliwości zwrotu podatku nie korzystają więc prawie wcale. Podkreślają, że firmy działające w innych państwach Unii Europejskiej mają korzystniejsze przepisy dotyczące ulg akcyzowych i w efekcie — lepszą pozycję konkurencyjną niż podmioty działające w Polsce. IGMNiR wnioskuje więc o doprecyzowanie zapisów polskiej ustawy akcyzowej. Przesłała już nawet do Ministerstwa Finansów propozycje, wnioskując o włączenie ich do przygotowywanej obecnie nowelizacji. Dotyczy ona głównie branży tytoniowej i spirytusowej, ale IGMNiR, korzystając z okazji, chce wprowadzić zmiany dotyczące preferencji dla hutnictwa stali, miedzi i innych metali nieżelaznych. Resort finansów zapewnia jednak, że na razie nie pracuje nad zmianą przepisów dla firm energochłonnych.

Stefan Dzienniak jest natomiast sceptyczny wobec zmiany przepisów. Apeluje natomiast do urzędników o przedstawienie wiążącej interpretacji prawnej, która rozwieje wątpliwości i umożliwi przedsiębiorcom korzystanie z ulg. „Wydanych zostało wiele interpretacji indywidualnych, które prezentują jednolite stanowisko odnośnie stosowania zwolnień. Jednocześnie przepisy ustawy Ordynacja podatkowa regulujące kwestię wydawania interpretacji ogólnych stanowią, iż uzasadnieniem konieczności wydania interpretacji ogólnej jest wykazanie niejednolitego stosowania przepisów prawa podatkowego, m.in. w interpretacjach indywidualnych wydanych przez organy podatkowe w takich samych stanach faktycznych lub zdarzeniach przyszłych oraz w takich samych stanach prawnych” — informuje biuro prasowe Ministerstwa Finansów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kapczyńska

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Prawo / Problemy metalowców z ulgami na prąd