Największe problemy są z cukinią, pomidorami, ogórkami, brokułami i kalafiorami, ale źle jest też z dostępem do sałaty, papryki i selerów naciowych. Zimą głównie docierają one do nas z hiszpańskiej Murcji i Walencji, gdzie w tym roku uprawy zostały zdziesiątkowane przez rzadko tu spotykane mrozy i śniegi.

O drastycznych cenach cukinii od kilku tygodni donoszą brytyjskie media, ale serwis spożywczy Fruitnet informuje, że kłopot z tym warzywem ma także Polska.
– Właściwie nie ma już cukinii i bakłażanów na rynku, brokuły i kalafiory są dostępne, ale w bardzo wysokich cenach – mówi serwisowi Magdalena Domżalska z Amplusa, jednego z większych dystrybutorów warzyw i owoców w naszym kraju.
Nadzieją na odwrócenie trendu mają być krajowe dostawy warzyw spod folii, które mają się rozpocząć już wkrótce.
