Proboszcz prosi o zdrapki na tacę

AD, The Local
opublikowano: 19-10-2015, 10:27

Proboszcz parafii św. Marcina w miejscowości Cigola na północy Włoch poprosił wiernych, aby zamiast pieniędzy na tacę rzucali mu zdrapki. Parafia potrzebuje większej gotówki na remont dachu i wnętrza świątyni.

"Wiadomo, że wszyscy potrzebujemy pomocy. Jednak z uśmiechem, nie czyniąc kłopotu naszym wiernym oraz nie wzbudzając niepotrzebnych dysput teologicznych prosimy was o ten "strzał" - napisał proboszcz w ulotce do parafian.

Zobacz więcej

Upupa4me/Flickr CC BY 2.0

Pomysł szybko opisały lokalne a później i krajowe media, stawiając księdza w trudnej sytuacji. - Nie chciałem rozgłosu, to całkowicie lokalna inicjatywa - broni się w rozmowie z dziennikiem Corriere della Sera.

Ma przed czym, ponieważ pomysł skrytykowała natychmiast kanclerz Lombardii, na terenie której znajduje się miasteczko Cigola. - Są księża, którzy mają odwagę nazwać hazard narkotykiem XXI wieku. Są niestety i tacy, którzy w imię Pana Boga proszą wiernych o zdrapki - powiedziała Viviana Beccalossi.

Serwis The Local przypomina z kolei, że w ostatnich latach popularność zdrapek, loterii i innych gier hazardowych wzrosła we Włoszech czyniąc z nich trzeci największy tego typu rynek na świecie. W ubiegłym roku Włosi mieli wydać na gry i loterie łącznie 17,2 mld USD.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: AD, The Local

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu