Podobnie, jak na trzech poprzednich sesjach tego tygodnia, amerykańskie giełdy notowały w pierwszej fazie handlu umiarkowany wzrost głównych indeksów.
Umiarkowane wzrosty to zasługa zwiększenia popytu na akcje spółek „drogeryjnych” i producentów chipów. Zainteresowanie papierami pierwszych wzrosło po prognozie dobrych kwartalnych wyników Procter & Gamble, jednego z największych przedstawicieli sektora.
Akcje producentów chipów drożały po podniesieniu rekomendacji udziałów AMD przez analityków Prudential Securities. W górę ruszyły natychmiast ceny papierów Intela, Applied Micro Circuits, Texas Instruments i Motoroli.
Gorsze nastroje panowały wśród pozostałych spółek technologicznych. Spadała cena papierów Siebel Systems, którego dyrektor finansowy powiedział, że w drugim kwartale wbrew oczekiwaniom sytuacja na rynku oprogramowania okazała się cięższa niż w pierwszym.
Zniżkowała cena akcji Juniper Networks, których rekomendację obniżyli analitycy Morgan Stanley.