Czytasz dzięki

Producenci napojów nie słodzą władzy

opublikowano: 12-03-2020, 22:00

Rząd odracza wprowadzenie podatku cukrowego. Branża napojowa, która lobbowała przeciw daninie, przyjmuje decyzję z gorzką satysfakcją.

— Uzgodniliśmy z Ministerstwem Zdrowia, że podatek cukrowy wejdzie w życie na koniec roku — zapowiedziała na łamach czwartkowego „PB” Jadwiga Emilewicz, minister rozwoju. Wyjaśniła, że zmiana wprowadzana jest, by przedsiębiorcy nie mieli dodatkowych obciążeń „w tym trudnym czasie, gdy wszyscy z dnia na dzień analizują skutki gospodarcze rozprzestrzeniania się koronawirusa”.

Eksperci szacują, że po wprowadzeniu podatku cukrowego
cena półkowa popularnej oranżady o pojemności 1,25 l, która obecnie wynosi 2,69
zł, podskoczy o 54 proc., do 4,14 zł za butelkę.
Zobacz więcej

JUŻ NIE TANIE JAK BARSZCZ:

Eksperci szacują, że po wprowadzeniu podatku cukrowego cena półkowa popularnej oranżady o pojemności 1,25 l, która obecnie wynosi 2,69 zł, podskoczy o 54 proc., do 4,14 zł za butelkę. AdobeStock

Pierwotnie nowa danina miała obowiązywać od początku kwietnia. Producenci napojów protestowali zarówno przeciw błyskawicznemu trybowi wprowadzenia przepisów, jak i przeciw konkretnym zapisom ustawy. Argumentowali, że tak skonstruowanego, nieracjonalnego podatku nie ma nigdzie na świecie i rozwiązanie zamiast ograniczyć spożycie cukru, może je nawet stymulować. Jeszcze w czwartek Krajowa Izba Gospodarcza „Przemysł Rozlewniczy” (KIGPR) przesłała do resortu zdrowia jednolite stanowisko całej branży dotyczące procedowanych propozycji. Wcześniej przedstawiciele ministerstwa mimo licznych spotkań z przedsiębiorcami nie mogli się dopatrzyć ich spójnej opinii na temat daniny.

„Apelujemy o odrzucenie podatku w wersji, która trafiła do senatu, i rozpoczęcie prac nad ustawą od nowa” — czytamy m.in. w dokumencie podpisanym przez Stanisława Bizonia, prezesa KIGPR.

Słowa Jadwigi Emilewicz dotyczące odroczenia wejścia w życie podatku cukrowego branża przyjęła z pewną ulgą, ale obawy nie zniknęły. — Decyzję o przedłużeniu vacatio legis ustawy o podatku od napojów przyjmujemy z satysfakcją, ale mamy świadomość, że jest ona wynikiem aktualnej sytuacji epidemiologicznej w kraju, a nie dobrej woli rządzących — mówi Jan Kolański, prezes firmy Colian, producenta m.in. oranżad i toników Hellena.

e4037212-8c30-11e9-bc42-526af7764f64
OŚ, czyli Obserwator Środkowoeuropejski
Newsletter autorski Bartłomieja Mayera
ZAPISZ MNIE
OŚ, czyli Obserwator Środkowoeuropejski
autor: Bartłomiej Mayer
Wysyłany raz w tygodniu
Bartłomiej Mayer
Autorski przegląd informacji gospodarczych z krajów Europy Środkowej: Ukrainy, Białorusi, Czech, Słowacji i Węgier.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

Menedżer podkreśla, że dla branży oznacza to tylko odroczenie w czasie ogromnych kłopotów, a nawet bankructw przedsiębiorstw.

— Nie ustaniemy w staraniach zmierzających do zmiany założeń procedowanej ustawy, złożyliśmy już poprawki do senatu — deklaruje szef Coliana.

Dodaje, że w obliczu zagrożenia koronawirusem priorytetem jest zapewnienie ochrony zdrowia i bezpieczeństwaPolaków oraz utrzymanie sprawnego funkcjonowania państwa, ale do rozmów o podatku cukrowym branża wróci uzbrojona w jeszcze silniejsze argumenty, gdy przyjdzie na to odpowiedni czas.

— Liczymy na wypracowanie przez rząd systemowych rozwiązań. Trudno wyobrazić sobie dyskusje o jakichkolwiek dodatkowych obciążeniach podatkowych, gdy stoimy przed bezprecedensową sytuacją w XXI wieku — mówi Janusz Rubas, prezes firmy Hoop Polska.

Jan Kolański idzie jeszcze dalej. Jego zdaniem podatek cukrowy powinien być w ogóle odrzucony, a nie tylko odroczony.

— Produkujemy żywność i teraz powinniśmy zabezpieczać zakłady przed pandemią, a nie całą energię kierować na ustawę cukrową! Ustawę, która jest bardzo słabo przygotowana, nie proponuje racjonalnych stawek podatku w odniesieniu do siły nabywczej ani nie zachęca do obniżania zawartości cukru w produkcie — argumentuje Jan Kolański.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Bartłomiej Mayer

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy