Modyfikacja oprogramowania dla firm czeka na ustawę o VAT. Mali dostawcy mogą nie sprostać nowym wyzwaniom.
Dostosowanie systemów rozliczeń do wymagań podatkowo-księgowych Unii Europejskiej wiąże się z aktualizowaniem systemów informatycznych. Krajowi producenci aplikacji rachunkowych oraz systemów wspierających zarządzanie od dawna przygotowują się do odświeżenia rozwiązań wdrożonych u klientów.
Wciąż brak przepisów
Spółka Insert, jeden z największych dostawców aplikacji dla małych przedsiębiorstw, tworzy serię nowych wersji programów (mają w nazwie Euro), uwzględniających znane od dawna zmiany w przepisach. Pierwszy program z serii jest już na rynku, premiera następnych przewidziana jest na kwiecień. Kolejne zmiany dotyczące np. nowelizacji ustawy o VAT zostaną dostarczone klientom na płytach CD.
— Prace nad aktualizacją programów pod kątem VAT trwają, choć czekamy na decyzję prezydenta w sprawie ustawy — mówi Tomasz Sokołowski, dyrektor ds. finansóe i marketingu spółki Insert.
Podobną formę aktualizacji obrali inni producenci oprogramowania. W spółce Simple proces dostosowywania systemów ERP do wymogów unijnych nie zakończy się 1 maja. Ostatnie poprawki Simple będzie sukcesywnie dostarczać z chwilą uchwalania niezbędnych rozporządzeń wykonawczych do wchodzących w życie ustaw.
— Pracujemy nad aktualnymi wersjami systemów, które otrzymają nasi klienci. Jeżeli prace legislacyjne będą się przeciągały, wówczas klienci będą otrzymywać pojedyncze poprawki dla poszczególnych przepisów. Firmy posiadające aktualną opiekę serwisową już teraz mogą pobierać przez internet zmodyfikowane wersje systemu — tłumaczy Anna Bańcerek-Kukuła, menedżer produktu w Simple.
Mali mogą nie zdążyć
Według Zbigniewa Rymarczyka, prezesa spółki CDN, większość producentów software’u nie będzie miała problemów z wprowadzeniem nowych standardów do swoich rozwiązań. Integracja z Unią stwarza ogromną szansę dla wiodących firm — producentów oprogramowania dla przedsiębiorstw, lecz jest jednocześnie zagrożeniem dla małych, lokalnych podmiotów, których nie stać na produkcję nowoczesnych systemów.
— Największym wyzwaniem i szansą dla producentów oprogramowania będzie wprowadzenie rewolucyjnych zmian ustawy o podatku VAT. Tylko firmy o rozbudowanym zapleczu technologicznym, projektowo-organizacyjnym oraz wieloletnim doświadczeniu będą w stanie na czas przygotować wersje swoich systemów zgodnie z wymogami UE. Dziś praktycznie nikt w Polsce nie zna szczegółowych zmian w podatkach, które czekają nas po 1 maja 2004 r. Wiedzy takiej nie mają urzędy skarbowe ani tym bardziej podatnicy, zaś nowa ustawa jest dzisiaj sprzeczna z przepisami wymaganymi w krajach „piętnastki” — twierdzi Zbigniew Rymarczyk.
O prawdopodobnych problemach małych producentów aplikacji przekonany jest też Leszek Maziarz, menedżer systemu finansowo-księgowego w spółce Wa-Pro.
— Z największym wyzwaniem zetkną się firmy nieduże, ale mające znaczący udział w rynku. Będą potrzebowały w krótkim czasie nie tylko przerobić oprogramowanie, ale i obsłużyć klientów, co w praktyce może być niewykonalne. Zwłaszcza że duża część przepisów będzie uchwalana w ostatniej chwili i na dokonanie zmian będzie zaledwie kilka dni. Mniej wydolne podmioty przedłużą tę procedurę do tygodni czy miesięcy, co w przypadku podatku VAT może spowodować poważne straty dla firmy klienta — uważa Leszek Maziarz.
