Producenci załamują ręce

Wiktor Szczepaniak
opublikowano: 12-12-2005, 00:00

W styczniu podatek od papierosów i skrętów skoczy o 16 proc. w górę. Branża obawia się załamania rynku.

Jednym ze skutków wejścia Polski do Unii jest konieczność dostosowania do końca 2008 r. stawki akcyzy na papierosy do minimalnego poziomu w niej obowiązującego (64 EUR za 1000 sztuk). Tym właśnie uzasadnia resort finansów zaplanowaną na styczeń 16-procentową podwyżkę akcyzy na papierosy i tytoń do skrętów, dzięki której wpływy do budżetu państwa zwiększą się o 1,5 mld zł. To, co cieszy ministra finansów, powoduje rozpacz branży tytoniowej.

— Planowany w budżecie państwa wzrost akcyzy o 16 proc. może spowodować załamanie rynku tytoniowego w Polsce — uważa Luiz Heeren, dyrektor generalny British American Tobacco Polska.

Przykład bratanków

Jego zdaniem, tak duża podwyżka sprawi, że legalny rynek papierosów skurczy się, ustępując pola przemytowi zza wschodniej granicy, gdzie paczka papierosów jest prawie trzykrotnie tańsza. Jako przykład podaje Węgry, gdzie w rezultacie podobnych podwyżek w latach 2003-05 legalna sprzedaż papierosów zmniejszyła się z 18 mld do 13,5 mld sztuk, a kontrabanda wzrosła z 2,8 mld do 5 mld sztuk, czyli około jednej czwartej rynku.

— Plany polskiego rządu prawdopodobnie doprowadzą do takiej samej sytuacji. Będzie większy przemyt, więcej przestępstw, a w konsekwencji mniejsze dochody budżetu — dodaje Luiz Heeren.

Sytuacja już teraz nie jest wesoła. Choć sprzedaż papierosów w tym roku minimalnie wzrosła, przedstawiciele branży podkreślają, że rentowność biznesu jest dziś w Polsce bardzo kiepska w związku z ubiegłoroczną podwyżką akcyzy (14,7 proc.) i wojnami cenowymi.

— Rząd szacuje, że wskutek podwyżki akcyzy sprzedaż papierosów spadnie o 1,5 proc. My uważamy, że spadek będzie większy — komentuje Jerzy Skiba, prezes Krajowego Stowarzyszenia Przemysłu Tytoniowego.

Przegrane skręty

— Podwyżka w największym stopniu uderzy w kurczący się od 2004 r. rynek tytoniu do palenia, który może zostać całkowicie zniszczony — mówi Piotr Szafrański, prezes Polskiego Stowarzyszenia Przemysłu Tytoniowego (PSPT).

PSPT domaga się m.in. pozostawienia stawek dla ciętego tytoniu do skrętów na obecnym poziomie. Argumentuje, że w wielu krajach UE obciążenie akcyzą tego tytoniu jest mniejsze niż w Polsce.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Wiktor Szczepaniak

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu