Produkcja motoryzacyjna bije rekordy

opublikowano: 21-09-2022, 20:00
Play icon
Posłuchaj
Speaker icon
Close icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl

Wiele sektorów polskiego przemysłu motoryzacyjnego pędzi najszybciej w historii. Niestety, w kolejnych miesiącach może czekać go ostre hamowanie.

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

  • jak poradziły sobie w pierwszym półroczu 2022 poszczególne sektory polskiego przemysłu motoryzacyjnego
  • ile wynosi zagraniczna sprzedaż zakładów motoryzacyjnych i które rynki są dla nich najważniejsze
  • jak zapowiada się druga połowa roku

W pierwszym półroczu wartość produkcji sprzedanej w grupie PKD 29 (produkcja pojazdów samochodowych, przyczep i naczep) sięgnęła 93,8 mld zł, o 2,2 proc. więcej niż w analogicznym okresie zeszłego roku. Mimo zawirowań w europejskim przemyśle motoryzacyjnym, związanych z niedoborem półprzewodników oraz skutkami wojny w Ukrainie, w II kw. nastąpił wzrost jej wartości, który zniwelował 2-procentowy spadek w I kw. Ponadto wynik jest nowym rekordem dla półrocza — mówi Rafał Orłowski, partner w AutomotiveSuppliers.pl.

Sprzedaż i zatrudnienie

Ponad połowę półrocznej wartości wypracowali producenci części i akcesoriów (PKD 29.3). Wynik 54,2 mld zł jest o 2,2 proc. wyższy od osiągniętego w pierwszym półroczu 2021. W przypadku producentów pojazdów i silników (PKD 29.1) wzrost wyniósł 2 proc., do 32,1 mld zł, a producentów przyczep i naczep (PKD 29.2) 5,2 proc., do 3,8 mld zł.

Baterie z minusem:
Baterie z minusem:
Jednym z niewielu sektorów rodzimego przemysłu motoryzacyjnego, który w pierwszym półroczu 2022 zaliczył spadek eksportu, są firmy produkujące akumulatory litowo-jonowe. Jego wartość to niewiele ponad 3 mld EUR, o blisko 10 proc. mniej niż rok wcześniej.
Adobe Stock

Mimo wzrostu sprzedaży spadła liczba zatrudnionych w branży. Na koniec czerwca zatrudnienie w zakładach grupy PKD 29 wyniosło 196,8 tys.

— Choć to o 2,1 proc. mniej niż przed rokiem, to istotne jest zatrzymanie tendencji spadkowej. Przeciętne zatrudnienie na koniec pierwszego półrocza było na tym samym poziomie co po I kw. — mówi Rafał Orłowski.

Warto podkreślić, że na przekór zmiennej sytuacji rynkowej eksport polskiego przemysłu motoryzacyjnego był — szczególnie w maju i czerwcu — na tyle wysoki, aby ustanowić nowy rekord pierwszego półrocza. Za granicę wyeksportowano produkty za ponad 17,5 mld EUR, o 2,2 proc. (338 mln EUR) więcej niż rok temu. Ustanowiony został także najwyższy eksport miesięczny — w czerwcu jego wartość wyniosła 3,4 mld EUR, czyli 40 mln EUR więcej niż w marcu 2021 r. (poprzedni rekord). Nadal naszym najważniejszym partnerem handlowym są Niemcy — 32,6 proc. Kolejni to: Francja — 7,3 proc., Włochy — 6,9 proc. oraz Czechy — 6,5 proc.

— W pierwszym półroczu wyniki eksportu pociągnęły w górę części i akcesoria [+8,5 proc. r/r — red.], silniki wysokoprężne [+7,85 proc.], silniki spalinowe [+43,1 proc.] oraz przyczepy i naczepy [+30,3 proc.]. Po raz pierwszy od dłuższego czasu zatrzymana została jednak tendencja wzrostowa w eksporcie akumulatorów litowo-jonowych — podkreśla Rafał Orłowski.

Tymczasem produkcja baterii do aut elektrycznych do druga — po częściach i akcesoriach — siła polskiego przemysłu motoryzacyjnego. Wartość ich eksportu pierwszym półroczu wyniosła 3,04 mld EUR, o 9,9 proc. mniej niż rok wcześniej

— O gorszym wyniku zdecydowały pierwsze cztery miesiące, a w szczególności ponad 23-procentowy spadek w marcu — mówi Rafał Orłowski.

Najwięcej produkowanych w Polsce akumulatorów trafia do Niemiec — 40 proc. Ważnymi rynkami są także: Meksyk — 22 proc., Francja — 7,6 proc. oraz USA — 5,7 proc.

Lider i maruder

Sektor bateryjny traci, ale zyskuje największy — części i akcesoria. W maju ich eksport osiągnął rekordową wartość — 1,23 mld EUR, a miesiąc później urósł do 1,25 mld EUR. W sumie w pierwszym półroczu za granicę wyjechały części i akcesoria za 7,02 mld EUR, o 8,5 proc. więcej niż w analogicznym okresie zeszłego roku. Najwięcej do Niemiec — 32 proc., Czech — 10 proc. i Słowacji — 7,5 proc.

Niestety, za granicę wyjechało mniej niż przed rokiem samochodów osobowych i dostawczych — wartość eksportu wyniosła niecałe 2,5 mld EUR, co oznacza spadek o 11,8 proc. r/r. Najwięcej sprzedaliśmy do Niemiec — 27,7 proc.

Podsumowując — przemysł motoryzacyjny w Polsce w pierwszym półroczu 2022 w wielu aspektach osiągnął najlepsze wyniki w historii. Jak zapowiada się cały rok?

— Patrząc z perspektywy września, możemy powiedzieć, że czeka go bardzo trudny okres. Firmy muszą mierzyć się z gwałtownie rosnącymi kosztami działalności. Głównym wyzwaniem są ceny prądu i gazu. Na razie polski i europejski przemysł nadal się kręci, choć znów zdarzają się całotygodniowe przestoje. Niepokojącym sygnałem są upadłości dostawców, które na razie omijają zakłady w naszym kraju. Dlatego trudno obecnie prognozować, czy wyniki przemysłu motoryzacyjnego w tym roku będą lepsze od ubiegłorocznych — mówi Rafał Orłowski.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane