WARSZAWA (Reuters) - We wrześniu produkcja przemysłowa wzrosła licząc miesiąc do miesiąca o 8,2 procent, po spadku o 1,2 procent w sierpniu. Była też o 6,7 procent wyższa niż rok temu. Ankietowani przez Reutera analitycy spodziewali się wzrostu produkcji przemysłowej rok do roku o 4,1 procent.
Ceny produkcji sprzedanej przemysłu liczone miesiąc do miesiąca wzrosły o 0,2 procent, a rok do roku o 1,0 procent. Analitycy ankietowani w tym miesiącu przez Reutera spodziewali się, że ceny produkcji liczone rok do roku wzrosną w sierpniu o 1,2 procent.
Poniżej przedstawiamy opinie analityków:
GAVIN GRAY, EKONOMISTA RYNKÓW WSCHODZĄCYCH Z HSBC INVESTMENT BANK W LONDYNIE:
"Oczywiście najprzyjemniejszym zaskoczeniem są dobre dane o produkcji przemysłowej. We wrześniu było o jeden dzień roboczy więcej niż przed rokiem, jednak moim zdaniem patrząc szerzej, w trzecim kwartale doszło do umiarkowanego ożywienia polskiej gospodarki.
Istnieje jednak pytanie, czy powstrzyma to Radę Polityki Pieniężnej (RPP) od dalszych obniżek stóp procentowych? Wydaje mi się, że nie. Nieco negatywnym zaskoczeniem były dane o cenach produkcji sprzedanej przemysłu, a wzrost produkcji jest nadal niższy od trendu, dlatego uważamy, że w listopadzie RPP obniży jeszcze stopy o 50 punktów bazowych."
ZSOLT PAPP, EKONOMISTA ABN AMRO W LONDYNIE:
"Naszym zdaniem to więcej niż tylko czynnik jednorazowy i jest to ściśle powiązane z wytwórczością i eksportem, co oznacza, że widać już pewne ożywienie po stronie eksportu.
Nie sądzę by stanowiło to argument przeciwko obniżce stóp, ponieważ wzrost jest głównie związany ze wzrostem produkcji wytwórczej i eksportu, a nie popytu wewnętrznego. Patrząc na bardzo niskie dane o inflacji, istnieje duże prawdopodobieństwo kolejnej obniżki stóp pod koniec tego roku".
KRZYSZTOF RYBIŃSKI, GŁÓWNY EKONOMISTA W BPH-PBK
"Trzeci kwartał przyniesie pewne ożywienie w gospodarce nawet jeśli weźmiemy pod uwagę czynniki sezonowe.
Gospodarka powoli się podnosi. Spodziewamy się, że w trzecim kwartale wzrost PKB wyniesie ponad jeden procent, a w czwartym kwartale będzie wyższy.
Dane te nie są zaskoczeniem dla Rady Polityki Pieniężnej (RPP) i nie powinny stanowić czynnika decydującego dla polityki monetarnej. Nie jest to czynnik decydujący, ponieważ podaż pieniądza jest wciąż niska."
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))