„Produkty strukturyzowane to następna bańka”

MWIE, Bloomberg
10-08-2010, 11:44

Banki z Wall Street pompują kolejną bańkę, tym razem na rynku produktów strukturyzowanych – alarmuje Christopher Whalen, dyrektor zarządzający Institutional Risk Analytics i były dyrektor nowojorskiego oddziału Fed.

Produkty strukturyzowane to obligacje w pakiecie z instrumentami pochodnymi. Pozwalają inwestorom na stworzenie dopasowanej do nich strategii i granie na wzrost lub spadek cen na dowolnie wybranym przez nich rynku przy jednoczesnym doborze poziomu ryzyka związanego z inwestycją.

„Struktury oferują podwyższone stopy zwrotu, które często osiągają dwucyfrowe wyniki” – opisuje Whalen. Jego zdaniem „niebezpieczne jest to, że banki oferujące produkty strukturyzowane nie mają obowiązku stworzenia rynku wtórnego obrotu tymi papierami”.

Do utraty wartości obligacji, na których oparte są produkty strukturyzowane może doprowadzić wzrost stóp procentowych Fed – ciągnie Whalen. „Wiemy już o dwóch hedge-fundach, które są właśnie zakładane, aby odkupywać ten syf od drobnych inwestorów, kiedy rynek się wysypie przez rosnące stopy” – podsumowuje ekspert.

Wzrost sprzedaży produktów strukturyzowanych w USA sięgnął w lipcu 72 proc. W marcu 2007 r. Whalen trafnie przewidział załamanie na rynku kredytów hipotecznych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MWIE, Bloomberg

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / „Produkty strukturyzowane to następna bańka”