Produkty strukturyzowane to obligacje w pakiecie z instrumentami pochodnymi. Pozwalają inwestorom na stworzenie dopasowanej do nich strategii i granie na wzrost lub spadek cen na dowolnie wybranym przez nich rynku przy jednoczesnym doborze poziomu ryzyka związanego z inwestycją.
„Struktury oferują podwyższone stopy zwrotu, które często osiągają dwucyfrowe wyniki” – opisuje Whalen. Jego zdaniem „niebezpieczne jest to, że banki oferujące produkty strukturyzowane nie mają obowiązku stworzenia rynku wtórnego obrotu tymi papierami”.
Do utraty wartości obligacji, na których oparte są produkty strukturyzowane może doprowadzić wzrost stóp procentowych Fed – ciągnie Whalen. „Wiemy już o dwóch hedge-fundach, które są właśnie zakładane, aby odkupywać ten syf od drobnych inwestorów, kiedy rynek się wysypie przez rosnące stopy” – podsumowuje ekspert.
Wzrost sprzedaży produktów strukturyzowanych w USA sięgnął w lipcu 72 proc. W marcu 2007 r. Whalen trafnie przewidział załamanie na rynku kredytów hipotecznych.