Prognoza Grajewa jest zagrożona

Zbigniew Kazimierczak
opublikowano: 2006-08-08 00:00

Spółka miała dokupić akcje Prospanu. Miała, ale na razie resort się nie kwapi do rozmów. Bez tej transakcji spółka nie wykona prognozy.

Ponad 28 mln zł zarobiła w drugim kwartale grupa Pfleiderer Grajewo (po uwzględnieniu zysków przypadających akcjonariuszom mniejszościowym). Tym samym producent płyty wiórowej poprawił się o 18 proc. w stosunku do sytuacji sprzed roku. Jednak wykonanie prognozy mówiącej o 115 mln zł zysku w całym 2006 r. wydaje się coraz mniej realne.

Zajęci urzędnicy

— Drugi kwartał był dla nas udany. Dobre warunki rynkowe przełożyły się na lepszą sprzedaż i wyższe marże. Poprawiły się warunki walutowe, spadły ceny drewna — wymienia pozytywne czynniki Paweł Wyrzykowski, prezes Grajewa.

Po stronie negatywów znalazł się za to wzrost cen surowców chemicznych, m.in. żywicy czy gazu. Najważniejsza sprawa dotyczy Prospanu, siostrzanej spółki Grajewa, kontrolowanej przez giełdową firmę w 57 proc. Rzecz w tym, że zarząd zakładał zwiększenie tego udziału do 100 proc. i pełną konsolidację wyników już od lipca.

— Niestety, nie zostaliśmy jeszcze nawet zaproszeni do negocjacji w sprawie odkupu akcji od skarbu państwa. W resorcie dużo się dzieje i najwyraźniej urzędnicy nie mają czasu na rozmowy — tłumaczy Paweł Wyrzykowski.

To stawia pod poważnym znakiem zapytania wywiązanie się z obietnic finansowych. Prezes przyznaje, że jeśli transakcji nie uda się zawrzeć w tym roku, prognoza jest praktycznie nierealna. Dzięki dobrej koniunkturze negatywne efekty zostaną zminimalizowane. Wówczas jednak sukcesem będzie zanotowanie 105 mln zł zysku.

Strategia w drodze

Tymczasem zarząd Grajewa pracuje nad nową strategią rozwoju na lata 2007-10. Zostanie ona przedstawiona radzie nadzorczej zapewne pod koniec roku. Prezes na razie ujawnia, że w tym okresie chce inwestować średnio 80-100 mln EUR rocznie, co w praktyce oznacza budowę co roku jednej nowej fabryki.

— Interesuje nas rozwój terytorialny w kierunku południowym i wschodnim — zapowiada.

Wymienia takie kraje, jak: Ukraina, Słowacja, Rumunia czy Bułgaria. Drugi cel to nowe produkty. Zainteresowania Grajewa idą np. w kierunku paneli podłogowych, ale tu spółka musiałaby konkurować z giełdowym Barlinkiem.