Zaskoczenie kontynuacją przeceny surowców i pogłębienie kryzysu na rynkach wschodzących sprawiło, że tegoroczne prognozy walutowe większości specjalistów okazały się klapą. Najbardziej przestrzelono szacunki dotyczące peso meksykańskiego. Zamiast — jak się spodziewano — umocnić się wobec dolara o 9,3 proc., waluta straciła 13 proc. Trafne okazały się jedynie przewidywania dewaluacji peso argentyńskiego i wenezuelskiego boliwara.
— Przez ostatnie kilka lat ekonomiści konsekwentnie utrzymywali pozytywne nastawienie do globalnego wzrostu i wzrostu na rynkach wschodzących, jednak te oczekiwania zawiodły. Pod koniec 2014 r. ceny surowców zaczęły się stabilizować po przecenie. Dlatego większość ludzi spodziewała się dalszej stabilizacji, co oczywiście się nie zmaterializowało — komentuje Bernd Berg, strateg banku Societe Generale, cytowany przez agencję Bloomberg, która zbierała prognozy.
W kończącym się roku ceny surowców, mierzone indeksem Bloomberg Commodity, spadły najniżej od 16 lat, a dynamika wzrostu w krajach emerging markets spadła najniżej od kryzysu finansowego. To zaskoczyło ekonomistów, których prognozy mówiły średnio o odbiciu cen ropy WTI na koniec roku do 70 USD za baryłkę (cena jest o połowę niższa). Niezbyt trafne okazały się także prognozy dla walut krajów rozwiniętych. Specjaliści mylnie prognozowali dobre zachowanie walut krajów będących eksporterami surowców, jak Norwegia czy Kanada. Tymczasem euro po rozpoczęciu przez Europejski Bank Centralny programu skupu aktywów osłabiło się cztery razy mocniej, niż się spodziewano.
— Skala załamania surowców zaskoczyła rynek. Oczekiwano słabości, a nie niekontrolowanej wyprzedaży — ocenia Daragh Maher, szef strategii walutowej w HSBC Holdings. Również realizacja przyszłorocznych prognoz będzie zależna od rozwoju sytuacji na rynkach surowcowych. Najwięcej, bo 9,8 proc., ma zyskać wobec dolara amerykańskiego jego nowozelandzki odpowiednik. Do trójki najlepszych walut zakwalifikować się powinny także dolar australijski i peso meksykańskie. Tymczasem słabnąć powinien dolar amerykański, po tym jak waluta umocniła się od połowy 2015 r. o 23 proc. — Notowania dolara budują szczyt — zapowiada Jan Dehn, szef działu analiz Ashmore Group, wskazując, że uwzględnione w cenach perspektywy wzrostu w USA są zagrożone ze względu na zaostrzenie polityki przez Fed i właśnie siłę amerykańskiej waluty. © Ⓟ