Program wspiera biznes

Mirosław Konkel
opublikowano: 28-09-2011, 00:00

W Europie 22 proc. firm używa ERP. W Polsce – tylko 11 proc.

Warszawska spółka Eka-production, znana m.in. z produkcji obudów do telewizorów LCD, korzysta z Epicor iScala — systemu do zarządzania zasobami przedsiębiorstwa (ERP) firmy Epicor Software. — Aplikacja umożliwia obliczenie jednostkowego kosztu produkcji, pozwala zarządzać zapasami i magazynem oraz koordynuje sprawy kadrowo—płacowe. Kolejnym atutem oprogramowania, chyba najbardziej zauważalnym na co dzień, jest dostęp do firmowych informacji dzięki narzędziom Business Intelligence — wskazuje Sylwester Deć, menedżer IT w Eka-production. Firma rozważała zakup produktów oferowanych przez duży zagraniczny koncern lub przez swego dotychczasowego partnera — renomowanego dostawcę krajowego. Systemy te jednak nie spełniały wymagań spółki, zwłaszcza jeśli chodzi o funkcjonalność i cenę. — Wygrało rozwiązanie zintegrowane, obejmujące wszystkie aspekty działalności naszego przedsiębiorstwa. Licencja, wdrożenie i sprzęt kosztowały około 650 tys. zł. To dość duża inwestycja, ale wypływające z niej korzyści są o wiele większe — informuje Sylwester Deć.

Wydajność pod lupą

Zatrudniający około 330 osób zakład współpracuje z gigantami branży RTV, takimi jak LG Electronics, Toshiba czy specjalizujący się w produkcji dekoderów do telewizji satelitarnej Humax. Zainwestował w oprogramowanie ERP m.in. po to, by sprostać rosnącym wymaganiom tych partnerów. — Duże koncerny w rodzaju LG wysyłają swe plany potrzeb do kilku podwykonawców na raz. Zamówienie dostaje ten, kto najszybciej odpowie, kiedy i na jakich warunkach może zrealizować dostawę. Aby udzielić natychmiastowej informacji, trzeba się dobrze orientować, czy fabryka ma wolne surowce, maszyny, moce przerobowe. System ERP dostarcza takiej wiedzy na bieżąco — wyjaśnia przedstawiciel Eka—production. Oprogramowanie iScala uzbraja szefów w szczegółowe raporty wydajności konkretnej zmiany już kilkanaście minut po jej zakończeniu. Dzienne i okresowe analizy pokazują np. przyczyny przestojów. Wgląd do nich mają wszyscy — począwszy od brygadzistów poprzez kierowników, księgowych, specjalistów kontroli jakości, dyrekcję, na prezesie skończywszy. — Raporty znajdują się na portalu intranetowym, do którego dostęp — w zakresie swych uprawnień — ma każdy. Można się z nimi zapoznać, nawet będąc poza firmą, np. poprzez netbooka czy smartfona — tłumaczy Sylwester Deć. Co równie ważne, raporty online nie są zbiorem danych, które trzeba redagować. Ale zawierają odpowiedzi na konkretne pytania kierownictwa, np. która maszyna pracowała najszybciej, a która sprawiała najwięcej problemów, albo jaki produkt przysporzył najwięcej kłopotów, a który najmniej. To również dotyczy efektywności pracowników — analizy przynoszą informacje o tym, kto najlepiej sobie radził na konkretnej zmianie.

Wszystko w jednym

Enterprise Resource Planning (ERP) to próba zintegrowania wszystkich działów i funkcji firmy w jeden system informatyczny do zarządzania zasobami przedsiębiorstwa. Systemy ERP łączą oprogramowanie stosowane w poszczególnych oddziałach firmy w jedną platformę, która znacznie zwiększa skuteczność zarządzania firmą. Na podstawie: www.erpportal.pl

Rynek rośnie

Popularność systemów wspierających zarządzanie średnią firmą, taką jak Ekaproduction, stale rośnie. Ale nie w tempie, którego życzyliby sobie specjaliści. Szczególnie na tle UE widać nasze zapóźnienietechnologiczne — w Europie 22 proc. spółek pracuje przy użyciu systemów ERP. W Polsce — tylko 11 proc. No ale ostatnio i u nas zmienia się to na lepsze. Wartość krajowego rynku oprogramowania biznesowego wzrosła w ubiegłym roku o 14,7 proc., do 226,26 mln dolarów. Zaledwie niespełna 14 proc. tej kwoty stanowiły wydatki małych przedsiębiorstw, zatrudniających do 100 pracowników — wynika z raportu IDC „Poland Enterprise Application Software Market 2011-2015 Forecasts and 2010 Vendor Shares”. — Dla dostawców systemów znacznie atrakcyjniejszy jest rynek firm średnich, zatrudniających od 100 do 500 osób. W tych firmach nasycenie aplikacjami biznesowymi nadal pozostaje na stosunkowo niewielkim poziomie, a mają coraz większe potrzeby biznesowe i możliwości inwestycyjne — uważa Edyta Kosowska, analityk IDC. Czynnikiem sprzyjającym rozwojowi rynku aplikacji biznesowych dla MŚP jest również dostęp do funduszy unijnych na informatyzację. Jak podkreśla Edyta Kosowska, na upowszechnienie aplikacji biznesowych w tym segmencie będzie wpływała także popularyzacja rozwiązań opartych na chmurach obliczeniowych, takich jak oprogramowanie jako usługa (z ang. software as a servive — SaaS). Dzięki takiemu modelowi — wyjaśnia — przedsiębiorstwo nie musi ponosić kosztów wstępnych związanych z zakupem sprzętu i licencji. Za dostęp do oprogramowania płaci się w kolejnych okresach rozliczeniowych. Model ten sprawdza się szczególnie przy niepewnej koniunkturze rynkowej. Analitycy firmy badawczej DiS zakładają kilkuprocentowy wzrost popytu na systemy ERP w sektorze MŚP w tym roku. Prognozy IDC są równie optymistyczne. — W pierwszej połowie 2011 r. firmy odmroziły inwestycje planowane jeszcze przed kryzysem w 2009 r., co istotnie przyspieszyło rozwój rynku. W drugiej połowie nie oczekujemy znaczącej redukcji wydatków, chociaż część przedsiębiorstw ogranicza inwestycje, chcąc utrzymać płynność finansową — tłumaczy Edyta Kosowska.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mirosław Konkel

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu