Projekt art. 32a VAT wywołuje emocje

Łukasz Ruciński
07-04-2003, 00:00

Ten przepis poprawi sytuację podatników — mówią przedstawiciele organizacji przedsiębiorców. Mają zastrzeżenia, ale uważają, że projekt idzie w właściwym kierunku.

Jerzy Bartnik

prezes Związku Rzemiosła Polskiego

- Przedstawioną propozycję zmiany art. 32a uważam za kierunkowo słuszną. Najlepszym rozwiązaniem byłoby jednak całkowite usunięcie zasady uzależniającej prawo do odliczania VAT od uczciwości kontrahenta-sprzedawcy. Do przeprowadzenia tej zmiany nie potrzeba zmiany ustawy. Proponowane zmiany w art. 32a powinny zostać wprowadzone do § 48 rozporządzenia wykonawczego, rozszerzając je na inne tam wymienione sytuacje, kiedy z winy sprzedawcy nabywca traci prawo do odliczenia VAT.

Jeśli chodzi o szczegółowe uwagi do propozycji zapisu poprawionego art. 32a) sądzę, że dla przejrzystości redakcji ust. 2 pkt c) powinien on brzmieć następująco:

„c) jeżeli udostępnił nabywcy oryginał lub kopię potwierdzenia zgłoszenia rejestracyjnego w trybie ust.1 w okresie ostatnich 12 miesięcy przed doręczeniem kolejnego pisemnego żądania, o którym mowa w art. 1”.

Andrzej Malinowski

prezydent Konfederacji Pracodawców Polskich

- Oprócz zmian redakcyjnych proponujemy tutaj wydłużenie okresu przerwy z 6 do 12 miesięcy.

Propozycja redakcji ,,PB” idzie we właściwym kierunku. Art. 32a w dotychczasowym brzmieniu miał szczeliny, przez które nieuczciwi kontrahenci mogli zajrzeć w księgi przedsiębiorców. Naruszona mogła być fundamentalna dla obrotu gospodarczego jego poufność. Teraz podejrzane praktyki — o ile nowelizacja ustawy o VAT by się powiodła — nie będą możliwe. W ten sposób chociaż odrobinę wzrośnie nasze — przedsiębiorców — poczucie bezpieczeństwa, którego brak odczuwamy ostatnio coraz silniej.

Jerzy Małkowski

dyrektor biura ekspertów BCC

- Ta propozycja wydaje się sensowna. Likwiduje największą wadę obecnych przepisów regulujących utratę prawa do odliczenia — odpowiedzialność niemal na zasadzie przypadku, której nie można uniknąć. Projektowany art. 32a daje podatnikowi warunki do kontrolowania swojej sytuacji. Ograniczenie ochrony tylko do dwóch sytuacji, w których nabywca może stracić prawo do odliczenia, jest uzasadnione. Rozszerzenie jej na inne przypadki wymagałoby radykalnej zmiany obecnej konstrukcji podatku VAT.

Autorzy projektu mówią: będziemy poprawiać

Zarzut powołania się w ustawie na przepis rozporządzenia jest uzasadniony. Tego mankamentu trudno jednak uniknąć. Celem nowego art. 32a jest bowiem ochrona przed utratą prawa do odliczenia, co przewiduje rozporządzenie. Bez odwołania się do jego regulacji, przepis mógłby zabezpieczać tylko przed 30-proc. sankcją VAT. Tak jak obowiązujący art. 32a, krytykowany za wąski zakres ochrony. Ten problem jest zresztą skutkiem przyznania ministrowi finansów prawa do określania przypadków utraty prawa do odliczenia, co jest materią wagi ustawowej.

Co do konieczności procedury sprawdzania istnienia kopii, to taki pomysł pojawił się w proponowanych przez nas wariantach przepisu.

Przygotowujemy też nowy projekt, który uprości procedury.

Anna Bryńska

kancelaria Salans

Marcin Matczak

kancelaria Domański

Zakrzewski Palinka

Ireneusz Krawczyk kancelaria Chałas Wysocki Partnerzy

Prawnicy przewidują trudności w Sejmie

1. Podstawowym, niezmiennie pojawiającym się zarzutem jest błąd legislacyjny polegający na umieszczeniu w przepisie ustawowym odwołania do konkretnego przepisu rozporządzenia (§48 rozporządzenia ministra finansów do ustawy o VAT). Specjaliści uważają, że taki art. 32a, który przecież ma zastąpić niechlujne prawo, sam naruszy zasady dobrej legislacji. Ten mankament może spowodować, że projekt utknie w biurze legislacyjnym Sejmu. Zresztą nawet zakładając, że projekt przejdzie w takim kształcie, pojawi się problem praktyczny. W przypadku zmiany rozporządzenia (co nie jest trudne), odniesienie w nowym art. 32a może stracić swój „adres”. Będzie to wymagało zmiany ustawy, co jest już dużo trudniejsze.

2. Skomplikowana procedura uzyskania ochrony oraz zawiłe sformułowanie przepisu.

3. Przepis, który ma chronić przed utratą prawa do odliczenia wskutek braku kopii faktury u sprzedawcy, powinien zawierać jakąś procedurę ustalającą istnienie kopii.

4. Zarówno obecny, jak i projektowany art. 32a to rozwiązania prowizoryczne, neutralizujące (lepiej lub gorzej) §48 rozporządzenia, w którym tkwi istota „zła”. Większość zgadza się jednak, że przekonanie ministra finansów do odpowiedniej korekty rozporządzenia może okazać się niewykonalne.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Łukasz Ruciński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Prawo / Projekt art. 32a VAT wywołuje emocje