Bank miał przyczynić się do budowy 3 tys. domów w stolicy Wielkiej Brytanii do 2018 roku. Uda się zrealizować 9 proc. tego celu. Do marca przyszłego roku powstanie tylko 270 domów, wynika z danych ratusza. Jak dotąd bank pożyczył 10,5 proc. z 200 mln GBP przeznaczonych na budowę domów i mieszkań.

Johnson, obecnie szef brytyjskiej dyplomacji, zapowiadał, że bank będzie udzielał tanich kredytów deweloperom gotowym wynająć mieszkania i domy na co najmniej siedem lat. Koszt wynajmu miał sięgać maksymalnie 80 proc. poziomu rynkowego.
- Choć bank oferował tanie finansowanie, ograniczenia dotyczące budowanych domów spowodowały, że nie było to atrakcyjne – skomentował Neal Hudson z Residential Analysts Ltd.
Zwrócił uwagę, że oferowane rozwiązanie mogło zachęcić tylko właścicieli dużych działek w Londynie, ale ograniczenie dotyczące kosztu wynajmu zniechęcało deweloperów.